Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
28/01/2023 - 18:15

Rozebrali zabytkowy dworzec PKP. Co na to konserwator zabytków?

Co konserwator zabytków ma do powiedzenia w sprawie rozbiórki zabytkowego dworca PKP w sercu piwniczańskiego uzdrowiska? Mieszkańcy otrzymali od niego te same wyjaśnienia, które my otrzymaliśmy od PKP.

O niespodziewanej a przede wszystkim niezapowiedzianej – co najmocniej ubodło mieszkańców i miłośników kolei - rozbiórce owego dworca pisaliśmy w publikacji Jak to?! Zniknął cały dworzec PKP w Piwnicznej-Zdroju! Rozebrali zabytek? Dosłownie dzień później wyjaśnienia w tej sprawie przesłał nam administrator obiektu, czyli spółka PKP.

- Wszystkie prace związane z przebudową dworca Piwniczna-Zdrój są uzgodnione i odbywają się pod nadzorem konserwatora zabytków. Podczas prac budowlanych, po demontażu elementów wyposażenia, okazało się, że część drewnianych elementów konstrukcyjnych jest w bardzo złym stanie technicznym zagrażającym bezpieczeństwu drewnianej konstrukcji. W związku z tym, w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków, zapadła decyzja o rozbiórce dworca na części i inwentaryzacji poszczególnych jego elementów – informował Bartłomiej Sarna z Wydziału Współpracy z Mediami Biura Komercjalizacji, Komunikacji i Promocji Polskich Kolei Państwowych S.A.

Zobacz też: Siedem do siedmiu. Piwniczańska rada nie porozumiała się w sprawie przewodniczącego

- Elementy, które nie nadają się do odbudowy obiektu zostaną zastąpione nowymi, odtworzonymi na wzór historycznych, natomiast te, których stan nie budzi zastrzeżeń zostaną z powrotem wbudowane w konstrukcję odbudowanego dworca Piwniczna-Zdrój. Chcielibyśmy uspokoić mieszkańców, że wszystkie prace prowadzone są zgodnie z przyjętymi założeniami, sztuką i poszanowaniem dla tego zabytkowego obiektu, a dworzec Piwniczna-Zdrój będzie odtworzony (odbudowany) na wzór historycznego obiektu – podsumował.

Dziś przedstawiamy Wam z kolei wyjaśnienia, jakie w tej sprawie jednemu z dociekliwych Czytelników udzielił konserwator zabytków. Okazuje się, że już w lipcu 2022 roku było wydane orzeczenie techniczne, z którego jasno wynikało, że stan konstrukcji jest zła.

– Pierwotnie zakładano przebudowę i wzmocnienie nielicznych elementów konstrukcyjnych natomiast dopiero odsłonięcie kompleksowe wykazało degradację w stopniu zagrażającym bezpieczeństwu konstrukcji (…) dotyczy to m.in. podwaliny – jednego z najważniejszych elementów konstrukcyjnych w skutek rozkładu brunatnego drewna, występowania korozji biologicznej czy wydłużonych pęknięć elementów (…) wykorzystanie istniejących uszkodzonych elementów konstrukcyjnych nie gwarantuje bezpieczeństwa obiektu oraz jego użytkowników, w związku z czym istnieje konieczność odtworzenia ustroju nośnego – czytamy w dokumencie podpisanym przez Marię Mannę.

Urzędniczka przy okazji odnosi się do tego, jak rozebrane elementy były składowane i zastrzegał, że wykonawca przebudowy został w tym zakresie pouczony. ([email protected] Fot.: ES)







Dziękujemy za przesłanie błędu