Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 października. Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa
27/04/2019 - 09:40

Ropa przestała tryskać, ale gaz wciąż płonie. Jak długo to jeszcze potrwa?

W Sękowej wciąż płonie buchający z wnętrza ziemi gaz. Mieszanina ropy z wodą przestała już wydobywać się. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak dużo gazu zgromadziło się w wyrobisku górniczym i jak długo będzie płonął.



Dzisiaj mija tydzień od dnia, w którym w Sękowej koło Gorlic doszło do erupcji gazu i mieszaniny wody z ropą naftową. Od tego czasu pracownicy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa cały czas są na miejscu i monitorują wyciek gazu i ropy. Choć płomienie zdecydowanie zmalały i już kilka razy doszło do samoistnego przygaszenia, to po chwili gaz na nowo zaczynał się wydobywać i ratownicy byli zmuszeni do ponownego podpalenia.

Zajrzyj na stronę: Sękowa - płonie ropa i gaz.

Nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak długo gaz będzie się jeszcze spalał, bo nie wiadomo, jak dużo gazu zgromadziło się w wyrobisku. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest, aby wypalił się  w sposób naturalny.

Zobacz też W Sękowej wciąż płonie gaz i ropa. Służby czuwały całą noc [WIDEO, ZDJĘCIA]

Do tej pory pracownicy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa wywieźli ponad 100 metrów sześciennych wydobywającej się z wnętrza ziemi substancji wymieszanej z ropą.

- Płyn wywożony jest na instalacje technologiczne w naszych kopalniach, gdzie w procesie rozdzielana jest ropa od wody. Ropa zostanie zagospodarowana, a woda częściowo oczyszczona i będzie zatłaczana do złóż – wyjaśnia w rozmowie z Sądeczaninem Erwin Szwast, dyrektor Eksploatacji Złóż PGNiG.  - Substancja, która wydobywała się z ziemi to głównie woda ze śladową ilością ropy. W tej całej ilości wydobytego płynu, jest naprawdę śladowa ilość ropy która da się oczyścić i zagospodarować - to będą ilości procentowe, a może nawet promilowe.

RG [email protected], Fot. RG

W Sękowej płonie gaz i ropa. Służby czuwały całą noc [WIDEO, ZDJĘCIA]




W Sękowej w powiecie gorlickim w dalszym ciągu płonie gaz, ropa i solanki, które wydobywają się z ziemi. Na miejscu pracują strażacy oraz pracownicy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Towarzyszy im wójt gminy Sękowa Małgorzata Małuch.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu