Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 14 sierpnia. Imieniny: Alfreda, Maksymiliana, Selmy
02/08/2020 - 14:00

Ratowali go godzinę. Zmiażdżone auto zamieniło się w potworną pułapkę [ZDJĘCIA]

To był dramatyczny wyścig z czasem. Blisko godzinę ratownicy wyciągali z auta zakleszczonego, dwudziestotrzyletniego kierowcę. Masywny Hyundai uderzył w drzewo. Jego karoseria zgniotła się jak puszka po piwie.

I znowu nieszczęście w gminie Kamienica. Dramat rozegrał się w Szczawie,  na drodze wojewódzkiej. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do wypadku.

- To był prosty odcinek drogi. Auto nagle wypadło z jezdni, stoczyło się do rowu i uderzyło dachem w drzewo – mówi Barbara Szczerba z komendy wojewódzkiej policji.  

Karoseria masywnego samochodu zgniotła się jak puszka po piwie, uwięziła rannego chłopaka i zamieniła się w śmiertelnie niebezpieczną pułapkę.  Trzeba było ciąć blachę przy użyciu sprzętu hydraulicznego.  Dramatyczna walka z czasem trwała blisko godzinę.  

Czytaj też Leżał zakrwawiony na jezdni pod kościołem. Co się wydarzyło w Librantowej 

Na miejsce zostało wezwane Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które zabrało 23-trzylatka do szpitala. Na razie nie wiadomo jak ciężko został ranny.

Czytaj też Rozerwali bariery, stoczyli się ze skarpy. Czy stali się ofiarami dobrej pogody?

[email protected] fot. OSP Kamienica

Ratowali go godzinę. Zmiażdżone auto zamieniło się w potworną pułapkę




To był dramatyczny wyścig z czasem






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)