Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
19/02/2018 - 13:35

Powrót strzelców: rusza akcja zbierania podpisów pod listami poparcia

O inicjatywie powrotu na Sądecczyznę 1 Pułku Strzelców Podhalańskich mówi się w regionie coraz głośniej. Kolejne gminy na Sądecczyźnie dołączają do apelu poparcia dla tej wyjątkowej inicjatywy. Miasto Nowy Sącz ma już gotowy projekt takiej uchwały. Pod głosowanie zostanie poddany na najbliższej sesji Rady Miasta.

Apel poparcia dla inicjatywy ponownej lokalizacji jednostki wojskowej w Nowym Sączu odwołującej się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich zrodził się w gronie osób działających w Społeczno-Kulturalnym Towarzystwie „Sądeczanin”. Uroczyste podpisanie apelu odbyło się 28 stycznia w murach Zespołu Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach, w instytucji, która sama też kształci młodzież do służby wojskowej. Marcinkowice to również miejsce przełomowych wydarzeń historycznych, nie dziwi więc fakt wyboru tego właśnie miejsca.

Tę szczytną ideę poparli już radni sejmiku wojewódzkiego, którzy jednogłośnie przypieczętowali pomysł ponad politycznymi podziałami, ale także część samorządów nie tylko z terenu Sądecczyzny, historyków oraz ludzi reprezentujących różne organizacje i stowarzyszenia.

W sądeckim ratuszu odbyło się dzisiaj spotkanie z udziałem m.in. Zygmunta Berdychowskiego, prezesa Społeczno-Kulturalnego Towarzystwa „Sądeczanin”, Wojciecha Piecha, wiceprezydenta Nowego Sącza, radnych, przedstawicieli służb mundurowych, przewodniczących Zarządów Osiedli i różnych organizacji i stowarzyszeń. Rozmawiano o tej szczytnej idei.

Zygmunt Berdychowski przypomniał chlubną historię 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu. Do uczestników spotkania trafiły też listy poparcia inicjatywy, pod którą zbierane będą podpisy osób, które chcą przywrócenia jednostki wojskowej w Nowym Sączu.

Zobacz także: Strzelcy podhalańscy muszą wrócić na Sądecczyznę! Rośnie mur poparcia [WIDEO]

- Rozpoczynamy akcję zbierania podpisów pod apelem poparcia – mówi Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza i koordynator projektu. – Jest to bardzo ważny element kampanii przywrócenia jednostki wojskowej na Sądecczyznę. Zachęcam mieszkańców nie tylko Nowego Sącza, Sądecczyzny, ale także wszystkich tych, którym leży na sercu rozwój naszego regionu, aby składali pod apelem podpisy.

Listy poparcia apelu trafiły dzisiaj do lokalnych liderów i proboszczów parafii.

- Zaangażowanie szerokiego grona osób mających autorytet w zbieranie podpisów, w promocję i wsparcie tej inicjatywy przełoży się w znaczącym stopniu na to, że tych podpisów będzie bardzo dużo – dodaje Lelek.

Część samorządów na Sądecczyźnie poparła już stosowną uchwałą wspomnianą inicjatywę. Radni gminy Stary Sącz mają pochylić się nad przyjęciem takiej rezolucji na najbliższej sesji, czyli w poniedziałek. Radni miasta Nowego Sącza będą nad tym debatować na sesji, która odbędzie się 27 lutego.

Zobacz także: Powrót Strzelców Podhalańskich na Sądecczyznę coraz bliżej? Pomysł ponad politycznymi podziałami poparli wojewódzcy radni

Tę inicjatywę poparli już radni sejmiku wojewódzkiego, a także radni gmin: Korzenna i Kamionka Wielka

- Tak akcja ma bardzo duże poparcie i co warto podkreślić jest to akcja ponad podziałami politycznymi – dodaje Lelek. – Chcielibyśmy bardzo, aby jednostka nawiązująca do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich wróciła na Sądecczyznę.

O tym, że ta szczytna idea zyska szerokie poparcie mieszkańców, organizacji społecznych i stowarzyszeń jest przekonany Zygmunt Berdychowski, prezes Społeczno-Kulturalnego Towarzystwa „Sądeczanin”.

- 1 Pułk Strzelców Podhalańskich to wyjątkowy powód do chluby mieszkańców Nowego Sącza i Sądecczyzny – mówi prezes SKT „Sądeczanin”. – Była to jednostka wyjątkowa. W związku z tym ta inicjatywa zyskuje zupełnie inny wymiar w roku obchodów 100. Rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Powinniśmy być dumni z tego, co sądeczanie, którzy byli przed nami zrobili dla Ojczyzny, dla Polski. Jestem głęboko przekonany, że za kilka miesięcy będziemy mogli pochwalić się imponującym poparciem dla tej inicjatywy. Społeczna akceptacja dla określonych celów rodzi się stopniowo. Potrzeba na to czasu, rozmów i ciągłego przekonywania. Myślę, że siła tej inicjatywy będzie coraz większa. Marzy mi się, aby była to jednostka elitarna w polskich siłach zbrojnych, aby tak, jak w okresie międzywojennym Nowy Sącz miał powód do chluby.

Treść apelu:

APEL

poparcia

dla inicjatywy ponownej lokalizacji jednostki wojskowej w Nowym Sączu
odwołującej się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich

 

Dnia 14 listopada 2017 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa przewiduje zwiększenie wydatków na obronność oraz wzrost liczebności sił zbrojnych do przeszło 200 tysięcy.

W okresie międzywojennym w Nowym Sączu stacjonował 1 Pułk Strzelców Podhalańskich. Powstał na przełomie listopada i grudnia 1918 roku, wsławił się w walkach w latach 1918-1920 na Spiszu i Orawie, Śląsku Cieszyńskim, Małopolsce oraz wojnie polsko-bolszewickiej. We wrześniu 1939 roku w ramach II Brygady Górskiej Pułk walczył w obronie Nowego Sącza.

Odwołując się do tradycji stacjonującej w okresie międzywojennym jednostki stwierdzamy, że przywrócenie jej do Nowego Sącza leży w interesie obronności kraju, jak i sądeckiego regionu, gdzie głęboko zakorzenione są tradycje patriotyczne, jak i walk o niepodległość naszej Ojczyzny.

To ta Ziemia Sądecka zrodziła oddanych sprawie Ojczyzny bohaterów. Piękne karty historii zapisały takie postaci jak gen. Józef Giza - generał brygady Wojska Polskiego, Józef Bieniek - żołnierz Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, gen. Michał Gałązka - pułkownik artylerii Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej i Polskich Sił Zbrojnych, gen. Franciszek Gągor - generał Wojska Polskiego, Kazimierz Pieracki - żołnierz Legionów Polskich, Roman Stramka - słynny kurier górski z czasów II Wojny Światowej, Julian Zubek ps. „Tatar” - major 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, gen. Józef Kustroń – generał Brygady Wojska Polskiego i wiele innych.

Budującym argumentem jest również fakt, że wojskowe tradycje patriotyczne ukształtowały właściwe wzorce w młodym pokoleniu. Dobitnym przejawem są szkoły i organizacje kształcące młodych Sądeczan w duchu przywiązania i szacunku do munduru.

Jesteśmy toteż przekonani, iż gwarantem obronności jest oddanie i poświęcenie w imię fundamentalnych wartości jakie zostały zaszczepione na Sądecczyźnie. Powierzenie tym samym misji obronności przygranicznej Ziemi Sądeckiej na czele z królewskim miastem Nowy Sącz byłoby przedsięwzięciem słusznym i dumą dla jej mieszkańców.

W 100-lecie Odzyskania Niepodległości Zawsze Wierni Sądeczanie

Projekt realizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.

[email protected], Fot. IM.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu