Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 23 lipca. Imieniny: Sławy, Sławosza, Żelisławy
22/02/2018 - 20:40

Powrót Strzelców Podhalańskich coraz bliżej. [ZDJĘCIA]

Na sądeckich plantach ruszyła dzisiaj akcja zbierania podpisów pod apelem poparcia dla inicjatywy powrotu na Sądecczyznę 1 Pułku Strzelców Podhalańskich. Pierwsi mieszkańcy Nowego Sącza i regionu podpisali już tę szczytną ideę.

O inicjatywie ponownej lokalizacji jednostki wojskowej w Nowym Sączu odwołującej się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich mówi się w regionie coraz głośniej.

Apel poparcia dla wspomnianej inicjatywy zrodził się w gronie osób działających w Społeczno-Kulturalnym Towarzystwie „Sądeczanin”.

Uroczyste podpisanie apelu odbyło się 28 stycznia br. w murach Zespołu Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach, w instytucji, która sama też kształci młodzież do służby wojskowej. Marcinkowice to również miejsce przełomowych wydarzeń historycznych, nie dziwi więc fakt wyboru tego właśnie miejsca.

Do apelu poparcia dla tej wyjątkowej inicjatywy dołączają się kolejne gminy. Poprały ją już gminy: Kamionka Wielka, Korzenna, a także samorząd województwa małopolskiego. W innych gminach Sądecczyzny rezolucje w tej sprawie są przygotowane. Czekają tylko na uchwalenie.

Akcja zbierania podpisów pod apelem ruszyła dzisiaj przed południem na sądeckich plantach. Pierwsi mieszkańcy miasta i regionu poparli tę inicjatywę.

- Podpisuję się pod nią obiema rękami – mówi Bogdan Finik, mieszkaniec Nowego Sącza. – Podpisałem się pod apelem, bo uważam, że taka jednostka odwołująca się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich powinna wrócić do Nowego Sącza. Tak jak wrócił Karpacki Oddział Straży Granicznej, który został, moim zdaniem niepotrzebnie zlikwidowany. Na powrocie takiej jednostki zyska miasto i mieszkańcy. Może pojawią się nowe miejsca pracy?.

Apel poparcia podpisał także Szymon Kosecki, młody mieszkaniec Klęczan.

- Zawsze trzeba mieć gwarancję bezpieczeństwa. Gdyby udało się przywrócić w Nowym Sączu jednostkę wojskową nawiązującą do chlubnej tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich byłaby to wspaniała sprawa. O tej jednostce opowiadał mi mój dziadek.

Zobacz także: Powrót Strzelców Podhalańskich coraz bliżej. Rusza akcja zbierania podpisów pod listami poparcia dla inicjatywy SKT „Sądeczanin” [ZDJĘCIA]

Za powrotem do Nowego Sącza jednostki wojskowej jest również Czesława Janik.

- Bardzo chcę, aby w Nowym Sączu taka jednostka była – mówi pani Czesława. - 1 Pułk Strzelców Podhalańskich to historia Nowego Sącza i Sądecczyzny.

Relację ze zbierania podpisów będzie można oglądać w głównym wydaniu kroniki TVP Kraków w najbliższych dniach.

***

Treść apelu:

APEL

poparcia dla inicjatywy ponownej lokalizacji jednostki wojskowej w Nowym Sączu odwołującej się do tradycji 1 Pułku Strzelców Podhalańskich

 Dnia 14 listopada 2017 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa przewiduje zwiększenie wydatków na obronność oraz wzrost liczebności sił zbrojnych do przeszło 200 tysięcy.

W okresie międzywojennym w Nowym Sączu stacjonował 1 Pułk Strzelców Podhalańskich. Powstał na przełomie listopada i grudnia 1918 roku, wsławił się w walkach w latach 1918-1920 na Spiszu i Orawie, Śląsku Cieszyńskim, Małopolsce oraz wojnie polsko-bolszewickiej. We wrześniu 1939 roku w ramach II Brygady Górskiej Pułk walczył w obronie Nowego Sącza.

Odwołując się do tradycji stacjonującej w okresie międzywojennym jednostki stwierdzamy, że przywrócenie jej do Nowego Sącza leży w interesie obronności kraju, jak i sądeckiego regionu, gdzie głęboko zakorzenione są tradycje patriotyczne, jak i walk o niepodległość naszej Ojczyzny.

To ta Ziemia Sądecka zrodziła oddanych sprawie Ojczyzny bohaterów. Piękne karty historii zapisały takie postaci jak gen. Józef Giza - generał brygady Wojska Polskiego, Józef Bieniek - żołnierz Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, gen. Michał Gałązka - pułkownik artylerii Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej i Polskich Sił Zbrojnych, gen. Franciszek Gągor - generał Wojska Polskiego, Kazimierz Pieracki - żołnierz Legionów Polskich, Roman Stramka - słynny kurier górski z czasów II Wojny Światowej, Julian Zubek ps. „Tatar” - major 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, gen. Józef Kustroń – generał Brygady Wojska Polskiego i wiele innych.

Budującym argumentem jest również fakt, że wojskowe tradycje patriotyczne ukształtowały właściwe wzorce w młodym pokoleniu. Dobitnym przejawem są szkoły i organizacje kształcące młodych Sądeczan w duchu przywiązania i szacunku do munduru.

Jesteśmy toteż przekonani, iż gwarantem obronności jest oddanie i poświęcenie w imię fundamentalnych wartości jakie zostały zaszczepione na Sądecczyźnie. Powierzenie tym samym misji obronności przygranicznej Ziemi Sądeckiej na czele z królewskim miastem Nowy Sącz byłoby przedsięwzięciem słusznym i dumą dla jej mieszkańców.

W 100-lecie Odzyskania Niepodległości Zawsze Wierni Sądeczanie

[email protected], Fot. IM.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu