Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 10 sierpnia. Imieniny: Bianki, Borysa, Wawrzyńca
12/05/2020 - 14:45

Posłanka Lewicy zapowiada kolejne kontrole w zakładzie Mo-BRUK. Co na to spółka?

Trwa konflikt pomiędzy spółką Mo-BRUK a mieszkańcami Korzennej, którzy skarżą się na uciążliwe sąsiedztwo zakładu zajmującego się przetwarzaniem odpadów niebezpiecznych. W sprawę zaangażowana jest posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek.

Przypomnijmy: mieszkańcy Korzennej od lat skarżą się na trudne sąsiedztwo spółki Mo-BRUK. Apelują o modernizację zakładu oraz zainstalowanie filtrów, które poprawiłby jakość powietrza. Spółka pozostaje głucha na głosy mieszkańców. Niedawno firma zapowiedziała też, że chce zwiększyć ilość przetwarzanych do odpadów do 10 ton na dobę.

Jeszcze zimą sprawą zainteresowała się posłanka Daria Gosek-Popiołek. Efektem spotkania z mieszkańcami jest interwencja poselska. Przedstawicielka partii Lewica Razem zwróciła się z pismami do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Urząd wykrył pewne nieprawidłowości i odmówił zgody na zmianę pozwolenia zintegrowanego. Spółka złożyła jednak ponowny wniosek i cała procedura zostanie powtórzona. Z tego względu Ewa Gondek, kierownik delegatury WIOŚ, została poproszona o informację w sprawie terminu kolejnej kontroli, która planowana jest po zakończeniu stanu epidemii.

Co dalej z Mo-BRUKiem? - Szczegółowo zapoznałam się z wynikami ostatniej kontroli zakładu. Na tej podstawie skierowałam pisma do Inspekcji Pracy i Inspekcji Nadzoru Budowlanego z prośbą o zbadanie pewnych wątków poruszonych w protokole kontroli – relacjonuje posłanka Gosek-Popiołek.

Niestety epidemia koronawirusa spowolniła kontrole i działania urzędów. Posłanka cały czas monitoruje jednak sytuację i zapowiada, że to dopiero początek. Zwraca się też z apelem do mieszkańców. - Zdaję sobie sprawę z tego, że to bardzo nierówna walka. Mogę się tylko domyślać, jak trudne jest sąsiedztwo firmy Mo-BRUK. Jeśli tylko uzyskają Państwo jakieś nowe informacje pomocne w sprawie, proszę o kontakt: [email protected] – podsumowuje posłanka Lewicy.

Czytaj także: Korzenna: posłanka z Krakowa zainteresowała się losem mieszkańców Niecwi

Co na to spółka?

- Mo-BRUK od lat współpracuje ze społecznością lokalną godząc jej interesy z prowadzoną działalnością. Mając świadomość oczekiwań w sposób ciągły wsłuchujemy się w głos mieszkańców i podejmujemy stosowne działania. Ograniczyliśmy oddziaływanie akustyczne zakładu poprzez wybudowanie ekranu a obecnie trwają uzgodnienia inwestycji polegającej na budowie obiektu produkcyjno-magazynowego. Normy hałasu na granicy zakładu są znacznie poniżej dopuszczalnych. Podkreślić należy, że zakład nie pracuje w porze nocnej. 

Ponadto, zakład spełnia wszystkie normy przewidziane prawem i podlega regularnej kontroli między innymi przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Inspekcję Sanitarną, Urząd Marszałkowski i Państwową Inspekcję Pracy - twierdzi Izabela Hals, rzecznik prasowy spółki. - Kontrole te nie wykazują żadnych przekroczeń norm w zakresie ochrony zdrowia ludzi i środowiska, a zakład posiada wszelkie wymagane decyzje i zabezpieczenia - dodaje.

Mo-BRUK wystąpił o modyfikację pozwolenia zintegrowanego dla instalacji do odzysku odpadów w Niecwi, która polegać będzie na zmianie proporcji między przetwarzanymi odpadami bez zwiększania ilość odpadów dopuszczonych do przetworzenia wcześniejszym pozwoleniem.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)