Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 października. Imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
15/04/2014 - 14:51

Policyjny pościg. Jechał lewym pasem z prędkością 180 km/h

Policyjny pościg jak w amerykańskim filmie rozegrał się w miejscowościach Maszkowice i Jazowsko. Samochodem marki Ford uciekał przed funkcjonariuszami 41-letni mieszkaniec gminy Łącko. Mężczyzna został zatrzymany. Miał ponad 2,2 promila alkoholu.
W niedzielę (13 kwietnia) około godziny 15.30 podczas patrolowania drogi 969 w Maszkowicach policjanci zauważyli samochód osobowy marki Ford, którego kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Funkcjonariusze użyli sygnałów dźwiękowych i świetlnych, aby zatrzymać pojazd do kontroli.

- Widząc policjantów kierowca gwałtownie przyspieszył i wjechał w boczną drogę nie ustępując pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającym od strony Łącka samochodom – relacjonuje Aneta Izworska, z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu

Policjanci ruszyli w pościg za mężczyzną, który ponownie wyjechał na drogę 969 i ruszył w kierunku Jazowska. Kierowca forda poruszał się lewym pasem jezdni z prędkością około 180 km/h. Nie reagował na wielokrotne sygnały do zatrzymania pojazdu.

- W Jazowsku mężczyzna objechał wysepkę z niewłaściwej strony i gwałtownie skręcił w kierunku Szczereża, ponownie nie ustępując pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu – dodaje Aneta Izworska. – Kierujący fordem poruszał się drogami gruntowymi, po czym po raz kolejny wjechał na drogę 969, nie stosując się do znaku „STOP”. Jadąc w kierunku Łącka zmuszał on innych kierujących do zjazdu na pobocze, czym powodował zagrożenie w ruchu lądowym. W Maszkowicach mężczyzna skręcił w drogę gruntową prowadzącą wzdłuż rzeki Dunajec, a następnie ponownie wjechał na drogę 969.

Do policyjnego patrolu, który prowadził pościg za uciekającym kierowcą dołączył także drugi patrol z komisariatu w Starym Sączu. W pewnym momencie samochód Ford zatrzymał się. Za nim stanął policyjny radiowóz.

- Nagle kierowca Forda zaczął cofać i uderzył w radiowóz, następnie skręcił w drogę gruntową i na niej dopiero został zatrzymany – mówi Izworska. - W trakcie zatrzymywania mężczyzna był bardzo agresywny i nie podporządkowywał się poleceniom wydawanym przez policjantów. Dlatego użyto wobec niego siły fizycznej i założono kajdanki. Jak się okazało kierowcą forda był 41-letni mieszkaniec gminy Łącko. Przeprowadzone badanie na trzeźwość wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu.

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a także dowód rejestracyjny pojazdu, z uwagi na pękniętą szybę w Fordzie. Mieszkaniec gminy Łącko został przekazany osobie, która zobowiązała się nim zaopiekować. Mężczyzna odpowie przed sądem m. in. za kierowanie w stanie nietrzwości.

(MIGA)
Fot. sxc.hu.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)