Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 29 października. Imieniny: Angeli, Przemysława, Zenobii
28/06/2019 - 10:10

Piwniczna-Zdrój: burmistrz Chorużyk tego głosowania nie zapomni

Burmistrz Dariusz Chorużyk ma za sobą pierwsze głosowanie w sprawie absolutorium. Wyszedł z próby zwycięsko, ale zaznacza, że na świętowanie nie ma czasu. Czas mocniej zakasać rękawy.

- Tak jak powiedziała Pani, to mój pierwszy raz i pewnie dlatego będę pamiętał to bardzo długo, jeśli nie najdłużej. Głosowanie za nami a praca codzienna z tematami gminnymi nadal i stale przede mną. Nie zmniejszyła się nam ilość tematów do załatwienia, owszem na chwilę załatwiamy temat dla dwóch oddziałów zerówki z tak zwanej Wikarowki, natomiast nadal przed nami potrzeba trochę szczęścia w temacie przedszkola zlokalizowanego przy szkole – podsumowuje swoje odczucia po otrzymaniu absolutorium Dariusz Chorużyk.

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: jak zapłacić mniej za parkowanie na rynku?

- Ruszamy niebawem z robotami ziemnymi na Nakle. Przed drzwiami długa kolejka oczekujących na naprawę dróg i budowę nowych, z innych dużych problemów temat naszych potoków górskich w Wierchomli, Łomnicy,  Kokuszce,  Glebokim – przedstawia część długiej liczby potrzeb w gminie.

Burmistrz nie mógł się również nie odnieść do innego ważkiego dla samorządu zagadnienia – a mianowicie cieków wodnych, które Piwniczna-Zdrój ma w naszym regionie chyba najwięcej.

- Piękne cieki wodne, ale infrastruktura w opłakanym stanie. Spotykamy się ciągle z przedstawicielami Wód Polskich z Powiatu, zasypujemy pismami oddział w Krakowie, dotarło nasze pismo już do Warszawy, ale tak naprawdę wszystkie nasze pisma i monity zalegają w stosie innych pism. Czas na efektowniejsze działania, czy przyniosą efekty? – podsumowuje batalię, którą toczy z osobna każda z gmin.
Skala problemu jest naprawdę ogromna, jak ogromna jest ilość mostów i mosteczków, które w wielu przypadkach są jedyną drogą dojazdową do wielu gospodarstw.

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: legitymacja i wchodzisz na basen za darmo. Ale jak to?

- Czas biegnie szybko, za chwilę podsumowanie półrocza, zmierzenie się z ogólnie znanym problemem oświatowym, który przecież nie ominął naszej gminy. Wrzesień i przymiarki do nowego budżetu już tym razem naprawdę autorstwa pracowników pod moim kierownictwem. Zatem był dzień oddechu i do pracy – mówi po żołniersku piwniczański włodarz.

ES [email protected] Fot.: archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)