Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 24 lutego. Imieniny: Boguty, Bogusza, Macieja
przewiń w dół
Data Publikacji: 
07/02/2018 - 19:20

Nowy Sącz/Dębica: Tłumy żegnały zmarłego dyrektora Artura Puszko

Rodzina, przyjaciele, znajomi i nieprzebrane tłumy mieszkańców Dębicy i Sądeczan pożegnały dzisiaj Ś.P. Artura Puszko, dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu, który zmarł nagle w ostatni piątek. Dyrektor Puszko spoczął na cmentarzu przy ul. Cmentarnej w rodzinnej Dębicy.

Tłumy żegnały dzisiaj zmarłego przedwcześnie dyrektora Artura Puszko. Jego bliscy, a także ludzie, którzy Go znali i cenili. Dyrektor Puszko kierował sądeckim szpitalem przez ostatnie 14 lat. Był nie tylko świetnym lekarzem, ale wspaniałym człowiekiem, który nikomu nigdy nie odmówił pomocy. Żegnali go koledzy i koleżanki po fachu, środowisko medyczne Dębicy, Nowego Sącza i Krakowa.

Żegnali Go przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego m.in. wicemarszałek Wojciech Kozak oraz Leszek Zegzda, członek Zarządu Województwa Małopolskiego. W imieniu władz miasta Nowego Sącza w ostatniej drodze zmarłemu dyrektorowi towarzyszyli: wiceprezydent Wojciech Piech, przedstawiciele Straży Miejskiej ze sztandarem, kierownictwo, lekarze, pielęgniarki i położne z sądeckiego szpitala, liczna grupa ratowników medycznych Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego, a także pacjenci.

- Kościół, w którym odprawiono mszę świętą żałobną nie pomieścił wszystkich osób, biorących dzisiaj w uroczystościach pogrzebowych Ś.P. Artura Puszko – mówi Leszek Zegzda, członek Zarządu Województwa Małopolskiego. – Dyrektor Puszko był bardzo lubiany i ceniony. Był wspaniałym człowiekiem i lekarzem.

Zobacz także: Nowy Sącz: Msza żałobna w intencji śp. Artura Puszko w kościele św. Kazimierza

Jednym z księży celebrujących dzisiaj mszę świętą żałobną był ks. Józef Wojnicki, kapelan w sądeckim szpitalu. On wygłosił pożegnalna homilię. W imieniu władz Województwa Małopolskiego zmarłego dyrektora bardzo osobiście pożegnał wicemarszałek Wojciech Kozak, który przyjaźnił się ze zmarłym od czasów studiów.

- Niewiele osób wie, że Artur miał zdolności artystyczne – grał na gitarze fortepianie, śpiewał, występował w czasie studiów „Pod Jaszczurami”. Jego pasją była motoryzacja, znał każdy detal w swoim motorze. Pytałem go: Arturze jesteś lekarzem, tak jak twoi rodzice, dlaczego wolisz zarządzać szpitalem, budować, rozbudowywać, zamiast leczyć? On mi odpowiedział: lecząc dziecko mogę mieć efekty za tydzień czy dwa tygodnie, ale dzięki nowym budynkom, nowym oddziałom szpitalnym, nowoczesnym sprzętom, tą częścią trwałą szpitala, mogę uratować w długim czasie wiele istnień ludzkich. Dzięki inwestycjom jesteś w Nowym Sączu określany mianem "Artur Odnowiciel" – mówił wicemarszałek Wojciech Kozak. -  Arturze! Opuściłeś nas teraz, kiedy zaplanowana jest kolejna duża inwestycja w sądeckim szpitalu. Nie wiem, kto może cię zastąpić i czy w ogóle ktoś może cię zastąpić w tym zakresie. Straciliśmy naprawdę wielkiego przyjaciela i wielkiego człowieka.

 - Uroczystości pogrzebowe zgromadziły mnóstwo ludzi – mówi biorący w nich udział lek. med. Robert Bakalarz, kierujący oddziałem Onkologii Klinicznej w Centrum Onkologii w Nowym Sączu. – Ludzi, którzy przyszli pożegnać Naszego Dyrektora, bo był to wspaniały, skromny człowiek. Bez reszty oddany drugiemu człowiekowi. Byłem zaskoczony liczbą zamówionych mszy świętych w intencji zmarłego, zamówionych zarówno przez osoby prywatne, różnego rodzaju instytucje oraz szpitale.

Zobacz także: Lekarze: Śmierć dyrektora Artura Puszko to ogromna strata. Jesteśmy na tyle istotni, na ile pozostajemy w pamięci ludzi

Po niejednej twarzy w kościele i na cmentarzu popłynęły łzy. W momencie, kiedy trumna z ciałem Artura Puszko opuszczana była do grobowca rodzinnego rozległ się sygnał  uruchomiony w sądeckich karetkach. Tak sądeccy ratownicy pożegnali Artura Puszko.

Miejsce wiecznego spoczynku ŚP. Artura Puszko przykryło mnóstwo kwiatów oraz wieńców.

Osoby, które nie mogły dzisiaj pojechać na pogrzeb do Dębicy mogą wziąć udział w mszy żałobnej w intencji zmarłego.

- Msza żałobna rozpocznie się w czwartek (8 lutego) o godz. 16.00 w kościele pw. św. Kazimierza w Nowym Sączu – informuje Agnieszka Zelek-Rachtan, rzecznik prasowy Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu.

IM. Fot. IM., UM w Nowym Sączu, źródło: własne, UM w Nowym Sączu.  




Komentarze Facebook