Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 8 grudnia. Imieniny: Delfiny, Marii, Wirginiusza
28/09/2019 - 06:20

Nowy Sącz: „zielone światło” dla nowego krytego lodowiska. Czy jest potrzebne?

Czy Nowy Sącz będzie miał nowe kryte lodowisko? Pierwsze decyzje, by tak się stało już zapadły podczas ostatniej sesji rady miasta. Na razie radni zgodzili się, aby przeznaczyć 150 tysięcy złotych na przygotowanie dokumentacji projektowej, w oparciu o którą można byłoby rozpocząć tę inwestycję.

Radni godząc się na wydanie takiej kwoty zaakceptowali również i to, że zostanie ona wprowadzona do wieloletniej prognozy finansowej miasta.

Czy nowe, kryte lodowisko jest miastu potrzebne? Takie pytanie zadaje sobie z pewnością wielu mieszkańców Nowego Sącza.

Sądeczanie mają zimą do dyspozycji dwa lodowiska, ale odkryte. Jedno funkcjonuje przy hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Nadbrzeżnej. Zajmuje część znajdujących się tam kortów tenisowych.

Drugie lodowisko odkryte jest lodowiskiem przenośnym. Ostatniej zimy funkcjonowało ono na Starej Sandecji, a jeszcze wcześniej na płycie sądeckiego rynku. Przypomnijmy, że o jego przeniesieniu ze ścisłego centrum miasta na Starą Sandecję zdecydował nowy prezydent Ludomir Handzel. Szkopuł w tym, że aby mogło funkcjonować, miasto musiało dzierżawić większość urządzeń, niezbędnych do tego, by działało łącznie z agregatem do produkcji lodu. Wynajmowane były również mobilne - szatnia i wypożyczalnia łyżew, a to generowało, niestety, spore koszty. I ponosiło je miasto z tytułu dzierżawy. Do nich, jak mówi Marcin Rojna, dyrektor MOSiR trzeba było także doliczyć koszty związane z przygotowaniem samego placu pod lodowisko.

- Gdyby udało się wybudować kryte lodowisko, to odpadłyby koszty związane z dzierżawą niezbędnych urządzeń – mówi dyrektor Marcin Rojna.

Lokalizacja nowego, krytego lodowiska jest już upatrzona. Zadaszony obiekt miałby powstać przy hali MOSiR, w miejscu, gdzie dotychczas, w zimie działa drugie odkryte lodowisko, a latem odkryte korty tenisowe.

Gdyby pomysł budowy zadaszonego lodowiska udało się zrealizować, to rodzi się kolejne pytanie, co stanie się z odkrytym lodowiskiem, które do tej pory było rozkładane przy hali?

- Byłoby ono rozkładane w innym miejscu w mieście – zapewnia dyrektor Rojna. – Tym sposobem mieszkańcy mogliby korzystać z dwóch lodowisk należących do miasta.

Na razie radni, dzięki swojej decyzji dali „zielone światło” tej inwestycji. Wyrazili zgodę o przeznaczeniu 150 tys. złotych na przygotowanie dokumentacji projektowej, w oparciu o którą wykonawca mógłby realizować tę inwestycję.

- Jak najszybciej będziemy ogłaszali przetarg na przygotowanie takiej dokumentacji – mówi Marta Poremba, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta w Nowym Sączu. – Zamierzenie jest takie, aby tę inwestycję zrealizować na sezon zimowy 2020.

Jakie będą koszty budowy nowego, zadaszonego lodowiska? Jeszcze nie wiadomo. Rodzi się też pytanie, czy miasto na nie stać?

[email protected], fot. IM

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu