Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
05/02/2017 - 20:30

Nowy Sącz: Na kocich plantach będzie siłownia „pod chmurką”?

- Zróbmy siłownię pod chmurką na kocich plantach - taką propozycję złożył radny Mieczysław Kaczwiński. Co na to Urząd Miasta?

Kocie planty, to dość specyficzne miejsce – węzeł komunikacyjny dla pieszych wędrujących między Wólkami a „górą” miasta, zimą jak śnieg popada miejsce do jeżdżenia na sankach dla sporej grupy dzieciaków w różnym wieku. A latem? Niby są tu ławki, niby są kosze na śmieci, ale jakoś obskurnie. Asfalt, którym wylane są alejki pamięta chyba jeszcze minioną epokę, ktoś ciągle kradnie kostkę brukową a skarpa pod szkołą systematycznie zmienia się w wysypisko śmieci, na którym co cierpliwszy zebrać może całe wyposażenie RTV, które zwyczajowo trzymamy w mieszkaniach. 

Zobacz też: Nasze interwencje: syf, kiła i mogiła a nie planty

Niby wszyscy wiedzą gdzie to jest, ale do plant temu miejsca daleka droga. I nagle radny Mieczysław Kaczwiński rzuca na sesji: - Zróbmy tu siłownię pod chmurką.

I wcale nie słyszy nie, bo z odpowiedzi sporządzonej na piśmie przez wiceprezydenta Jerzego Gwiżdża wynika, że szanse na realizację projektu są. – Przedmiotowa lokalizacja została przekazana do rozpatrzenia pod względem technicznym do Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Miasta.

Zobacz też: Sądeczanie chcą ćwiczyć pod zamkiem. Konserwator zabytków mówi: nie

Czy to dobry pomysł? Każda siłownia znajdzie swojego amatora, tyle, że na kocich plantach teren jest całkowicie pozbawiony cienia, więc jeśli miałaby tu powstać siłownia, warto pomyśleć o zadrzewieniu. Co Wy na to?

ES [email protected] Fot.: Google Street View

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu