Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
02/03/2021 - 11:10

Nowy Sącz: lasek tonął w śmieciach. Kto wywiezie pełne worki? [ZDJĘCIA]

Jedna z naszych Czytelniczek przesłała nam zdjęcia worków wypełnionych po brzegi śmieciami zalegających w lasku przy ul. Prażmowskiego. Okazało się, że są one efektem generalnego sprzątania, jakie niedawno przeszedł ten teren. Jego najemca został zobligowany do jego uporządkowania. Tak też się stało. Teraz Staż Miejska zobliguje najemcę do usunięcia worków z tego terenu.

Jedna z czytelniczek przesłała do naszej redakcji zdjęcia worków wypełnionych śmieciami znajdujących się w lasku przy ul. Prażmowskiego. Zostały złożone w kilku miejscach.

Czego w nich nie ma? Widać butelki po alkoholu, puszki, zużyte opony, tekturowe pudła. Jest część starej wersalki, a nawet…deska sedesowa.

Czytaj także: Nowy Sącz: kolejny punkt – pod latarnią najciemniej [ZDJĘCIA]

- Takie worki ze śmieciami bynajmniej nie przynoszą miastu chluby. Może warto kogoś zdopingować, by wywiózł te śmieci – komentuje nasza czytelniczka.

Niebieskie worki widać z chodnika przy ul. Prażmowskiego i nie jest to przyjemny dla oka widok. Jak się okazuje wspomniany niewielki lasek  znajduje się na osiedlu Gołąbkowice. Ten teren jest dobrze znany przewodniczącemu osiedla Antoniemu Rączkowskiemu.

Czytaj także: REGION: szpitalne oddziały „covidowe” znowu zapełniają się pacjentami

- Temat jest mi dobrze znany. To nie pierwsza taka interwencja. Już wcześniej otrzymywałem od mieszkańców sygnały, że właśnie w tym lasku jest co roku mnóstwo śmieci – mówi Antoni Rączkowski, przewodniczący osiedla Gołąbkowice. – Niestety teren nie jest ogrodzony. Lubią tam przebywać ci, którzy nie stronią od napojów z procentami. Oczywiście miejsce to jest dobrze znane Straży Miejskiej i Policji, gdzie między innymi zgłaszałem takie interwencje.

Zadzwoniliśmy w tej sprawie do Straży Miejskiej w Nowym Sączu. Okazało się, że miesiąc temu dzielnicowy Straży Miejskiej 3 lutego zobowiązał najemcę do uporządkowania terenu. Jednak w związku z intensywnymi opadami śniegu termin generalnych porządków się wydłużył.

Kiedy śnieg stopniał najemca terenu posprzątał go.

- W to miejsce regularnie współpracując z policją wysyłamy patrole, nakładane są mandaty za zaśmiecanie terenu, za spożywanie alkoholu. Tych mandatów w ciągu roku jest naprawdę sporo – mówi Wojciech Tyrkiel, zastępca komenda Straży Miejskiej w Nowym Sączu. – Wysyłaliśmy monity do właściciela tego terenu o jego zabezpieczenie. Informowaliśmy go, że teren jest nieogrodzony, że nie powinny tam wchodzić osoby, że może komuś spaść gałąź. Otrzymaliśmy odpowiedź, że zostały tam umieszczone tabliczki - zakaz wstępu, że jest to teren prywatny. Niestety, te tabliczki zostały bardzo szybko zniszczone.

Wojciech Tyrkiel przyznaje, że strażnicy miejscy razem z policją interweniują w tym miejscu dość często. Nie ma dosłownie tygodnia, aby takiej interwencji nie było.

– Zobowiążemy osobę odpowiedzialną za ten teren, aby usunął stamtąd worki ze śmieciami – dodaje nasz rozmówca.

i.michalec@sadeczanin.info, fot. czytelniczka, arch. Staż Miejska w Nowym Sączu.

Nowy Sącz: lasek tonął w śmieciach. Kto wywiezie pełne worki?




Jedna z naszych Czytelniczek przesłała nam zdjęcia worków wypełnionych po brzegi śmieciami zalegających w lasku przy ul. Prażmowskiego. Okazało się, że są one efektem generalnego sprzątania, jakie niedawno przeszedł ten teren. Jego najemca został zobligowany do jego uporządkowania. Tak też się stało. Teraz Staż Miejska zobliguje najemcę do usunięcia worków z tego terenu.






Dziękujemy za przesłanie błędu