Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 22 lipca. Imieniny: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca
25/06/2019 - 20:55

Nowy Sącz: jak w saunie! Karetki pogotowia nie zjeżdżają z trasy

Letnia pogoda podarowała mieszkańcom regionu zaledwie kilka znośnych dni. Dni wytchnienia od saharyjskiego upału. Dzisiaj jednak ukrop znowu lał się z nieba, a synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów. Karetki Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego jeżdżą na okrągło w całym regionie. Od wezwania do wezwania. Na złe samopoczucie uskarżają się przede wszystkim osoby starsze.

Dzisiaj od rana, kiedy w Nowym Sączu i regionie zaczęła gwałtownie rosnąć temperatura powietrza również, niemal z każdą godziną, rosła też liczba wezwań do osób, które poczuły się źle.

W Nowym Sączu jeszcze wczesnym popołudniem było tak gorąco, że miało się wrażenie, jakby przebywało się w saunie.

Lekarze i ratownicy medyczni jeżdżący dzisiaj w karetkach Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego dosłownie dwoili się i troili.

- Po kilku dniach wytchnienia mamy znowu zdecydowanie więcej zgłoszeń - powiedziała portalowi Sądeczanin.info Bożena Hudzik, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. - Jeszcze wtorek się nie skończył, a jest ich już przynajmniej kilkadziesiąt z Nowego Sącza, jak i powiatu sądeckiego. Zobaczymy, co będzie do północy. To pierwszy upalny dzień, a takich ma być znowu kilka. W związku z tym jesteśmy przygotowani na to, że tych wezwań, w związku z wysoką temperaturą będzie zdecydowanie więcej.

Upał bardzo daje się ludziom we znaki. Nie tylko osobom zdrowym. Na złe samopoczucie narzekają przede wszystkim ludzie starsi, zmagający się, z racji wieku z różnymi dolegliwościami.

- Mamy wezwania do osób cierpiących na dolegliwości związane z układem oddechowo-krążeniowym, do pacjentów, którzy, w związku z taką pogodą mają objawy odwodnienia organizmu. Są też wezwania do pacjentów, u których pojawiły sie biegunki, czy inne dolegliwości żołądkowo - jelitowe - dodaje dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. - Zobaczymy, jak będzie w następnych dniach.

Lekarze, pielęgniarki i pielęgniarze pracujący w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Nowym Sączu też na brak pracy w tak upalne dni nie narzekają.

Udało się nam tylko chwilę porozmawiać z lekarzem pełniącym dzisiaj dyżur w sądeckim SOR- ze. Potwierdził on, że pacjentów jest mnóstwo.

- Trafiają do nas pacjenci między innymi z dusznością, bólami w klatce piersiowej, zaburzeniami świadomości, czy po utracie przytomności. Cała gama schorzeń - tyle zdołał nam przekazać lekarz dyżurny, a potem przeprosił, bo dłużej już nie mógł rozmawiać. Pacjenci czekali.

Ratownicy apelują, żeby w upały nie zapominać o piciu dużej ilości płynów – wody i soków. Minimum 1,5 litra. Warto jest też uzupełnić w organizmie elektrolity (potas, magnez). Matki z dziećmi, a także osoby starsze nie powinny wychodzić z domu między godz. 11 a 16, kiedy słońce przygrzewa najmocniej.

Z kolei lekarze, radzą, żeby przy lejącym się z nieba ukropie unikać fizycznej aktywności. Kto lubi biegać czy jeździć na rowerze, powinien sobie odpuścić.

[email protected] fot. IM, arch. Sądeczanin.info.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik