Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 14 sierpnia. Imieniny: Alfreda, Maksymiliana, Selmy
30/07/2020 - 08:40

Nowy Sącz: czy tutaj musi dojść do tragedii? Wystarczy większa woda [ZDJĘCIA]

Mur oporowy w korycie potoku płynącym przy ul. Dąbrówki w Nowym Sączu pękł i to w kilku miejscach. Nie są to bynajmniej wąskie szczeliny, ale budzące spore obawy uszkodzenia. – Czy musi dojść do tragedii, aby ktoś się tym zainteresował? – alarmuje nasz czytelnik.

Zdjęcia, które czytelnik przesłał do naszej redakcji są najlepszym dowodem na to, że mur oporowy w korycie potoku płynącego przez osiedle Dąbrówka, w takim stanie, jaki jest obecnie grozi przy intensywnych opadach deszczu katastrofą.

- Mur pęka i opada – alarmuje nasz czytelnik. – Przy obfitych opadach deszczu naprawdę robi się groźnie. Czy musi dojść do tragedii, aby ktoś się tym zainteresował? Może opublikowanie tych zdjęć zainteresuje odpowiednie służby. 

Obawy mieszkańca Nowego Sącza są jak najbardziej uzasadnione. Przy ulewnych, punktowych deszczach, które w ostatnich latach dają się we znaki również w naszym regionie, takie małe potoki, jak ten przy ul. Dąbrówki, w mgnieniu oka zamieniają się w rwące rzeki.

Michał Kądziołka, przewodniczący Zarządu Osiedla Dąbrówka w Nowym Sączu, do którego zwróciliśmy się w tej sprawie nie ukrywa, że problem pękającego muru oporowego w korycie potoku przy ul. Dąbrówki jest mu bardzo dobrze znany.

- Osobiście zgłosiłem tę sprawę już jakiś czas temu do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dawne RZGW – przyp. red.) – mówi przewodniczący Zarządu osiedla Dąbrówka. – Otrzymałem od nich zapewnienie, że po uzyskaniu odpowiedniego wsparcia finansowego Wody Polskie będą chciały zająć się tym tematem.

Przewodniczący Zarządu osiedla Dąbrówka przyznaje również, że ma bardzo częsty kontakt z Wodami Polskimi, bo już od przynajmniej kilku lat upomina się o regulację innego potoku Dąbrówka stanowiącego w deszczowe dni ogromne zagrożenie dla mieszkańców osiedla Kaduk i Dąbrówka.

Kilka tygodni temu mieszkańcy obu osiedli mogli się o tym naocznie przekonać, kiedy potok Dąbrówka wystąpił ze swojego koryta i zaczął wdzierać się im na ich posesje.

- Muszę jednak powiedzieć, że pęknięcia w murze oporowym w korycie potoku przy ul. Dąbrówki, niestety się powiększają – dodaje przewodniczący Kądziołka.

Co na to Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie?

Okazuje się, że problem pękającego muru oporowego w korycie potoku przy ul. Dąbrówki jest dobrze znany tej instytucji.

- Pęknięcia na murze są stale monitorowane przez Zarząd Zlewni w Nowym Sączu – informuje Magdalena Gala, rzecznik prasowy Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. - Liczne wizje lokalne wskazują, że przyczyną uszkodzenia i pękania muru żłobu na wskazanym odcinku, nie jest działanie wody, tylko napór gruntu i rozrastających się korzeni drzew iglastych od strony zewnętrznej. Drzewa rosną na działce prywatnej bezpośrednio przy murze. Drzewa te od kilku lat tworzą gęsty szpaler od strony zewnętrznej żłobu, a ich system korzeniowy ingeruje w grunt i wypycha fragment muru.

Magdalena Gala poinformowała nasz portal, że remont pękającego muru przewidziano w przyszłym roku. Ma być wykonany na koszt Wód Polskich RZGW w Krakowie.

[email protected].info, fot. czytelnik.


 

Nowy Sącz: czy tutaj musi dojść do tragedii? Wystarczy większa woda




Mur oporowy w korycie potoku płynącym przy ul. Dąbrówki w Nowym Sączu pękł i to w kilku miejscach. Nie są to bynajmniej wąskie szczeliny, ale budzące spore obawy uszkodzenia. – Czy musi dojść do tragedii, aby ktoś się tym zainteresował? – alarmuje nasz czytelnik.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)