Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
15/10/2019 - 20:35

Nowy Sącz: Co z kluczowymi inwestycjami miasta? Komentarze radnych

W obradach sesji Rady Miasta trwa ogłoszona 30 – minutowa przerwa. Dwunastu radnych nie zgodziło się na przyjęcie uchwały wprowadzającej zmiany do wieloletniej prognozy finansowej. Kluczowe inwestycje w mieście stoją pod znakiem zapytania.

Poprosiliśmy radnych o komentarz w tej sprawie:

Radny Maciej Prostko:

- Jest to sytuacja absolutnie bezprecedensowa. Jedynym podmiotem do przedstawiania zmian, procedowania kwestii budżetowych jest prezydent miasta. Prezydent zaproponował zmiany niezbędne do realizacji niezwykle ważnych inwestycji dla Nowego Sącza – rewitalizację Parku Strzeleckiego, remont otwartego basenu przy ul. Zdrojowej. Tymczasem radni nie wiadomo dlaczego postanowili zagłosować przeciw, tym samym wiążąc ręce, tym samym wstrzymując kluczowe inwestycje dla Nowego  Sącza. Bardzo ciężko mi znaleźć logiczne wytłumaczenie dla tej sytuacji. Jest to bardzo zły precedens. Trudno wyobrazić sobie sytuację blokady inwestycji, które są miastu tak potrzebne, na które oczekują mieszkańcy.

Radny Wojciech Piech:

- Proponuję, żeby nie ulegać  i nie wpisywać się w narrację, jaką narzuca prezydent Ludomir Handzel, czy tez ustami swojego zastępcy Artura Bochenka. Zwróćmy uwagę na to, że klub „PiS – Wybieram Nowy Sącz” konsekwentnie walczy  o przywrócenie dopłat miasta do wody i ścieków. W sierpniu prezydent Ludomir Handzel, nie bacząc na stanowisko rady, a ono zostało przedstawione na sesji lipcowej, gdzie nasz klub sprzeciwił się zniesieniu dopłat miasta do wody i ścieków, wykorzystując fakt nieobecności z powodu urlopów kilkorga z nas, zwołał sesję nadzwyczajną i podstępnie przeprowadził  swój manewr obliczony na zniesienie dopłat do wody i ścieków. Deklarował przy tym, że mieszkańcy nie odczują skutków tej decyzji we własnych kieszeniach. Okazało się to nieprawdą. Choć ceny w istocie pozostały na niezmienionym poziomie, odczuwalne stały się dla mieszkańców, bo zniknęły dopłaty. Było to skrajnie nieuczciwe zagranie. My, jako większość w opozycji czujemy się zobowiązani do tego, aby przywrócić pierwotny stan. Tą uchwałą my próbujemy przywrócić uprzednio obowiązujący system dopłat, ale aby tak się stało musi mieć swoje źródło finansowania w budżecie. Proszę sobie wyobrazić, że w budżecie nadal  są środki desygnowane dopłatą w wysokości 3,5 mln złotych do końca br. roku. Dzisiaj pod przykrywką innych ważnych społecznie zadań inwestycyjnych wpisanych do uchwały o zmianach w uchwale budżetowej, pan prezydent Ludomir Handzel próbuje przesunąć środki dedykowane dopłatom do wody i ścieków na dofinansowanie spółki NOVA. Te środki nie zostały do tej pory przesunięte. Te środki nadal pozostają w uchwale budżetowej. Gdybyśmy przyjęli uchwałę o (o zmianach w wieloletniej prognozie finansowej – przyp. red.) w takim kształcie jak proponuje Ludomir Handzel, narazilibyśmy się na śmieszność i bylibyśmy oskarżani o działanie motywowane wyłącznie politycznie. Bo byłoby tak: podejmujemy uchwałę o przywróceniu dopłat, a jednocześnie przesuwamy środki, które miały służyć sfinansowaniu dopłat na inne zadanie, czyli dofinansowanie spółki NOVA. To nas postawiono w sytuacji szantażu, to jest odwrotnie niż nam imputowano. To nie my szantażujemy prezydenta. Prezydent próbuje nas przymusić  do przesunięcia tych środków szantażując nas tym, że jeśli tego nie zrobimy, to nie zrealizuje pozostałych zadań. Jeśli te środki 3,5 mln złotych zostaną wyłączone, to my poprzemy projekt.  

Jakie kroki muszą zostać podjęte – zapytaliśmy radnego Piecha, aby radni wyrazili przegłosowali uchwałę dotyczącą zmian w uchwale - dotyczącej przyjęcia wieloletniej prognozy finansowej miasta?

- Musi być wprowadzona autopoprawka. Środki dedykowane dopłatom miasta do taryfy za wodę i odprowadzanie ścieków muszą być pozostawione w budżecie miasta, czyli nie mogą być przesunięte do spółki NOVA – dodał radny Piech. – My wówczas poprzemy ta uchwałę budżetową. My stoimy w obronie interesu mieszkańców, socjalnego bezpieczeństwa mieszkańców. Nie chcemy siać destrukcji, wręcz przeciwnie. Chcemy, aby umowa społeczna, którą zawarł jeszcze prezydent Ryszard Nowak ze społeczeństwem odnośnie dopłat została dotrzymana.

[email protected], fot. IM.   

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu