Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
18/06/2019 - 23:20

Nowy Sącz: brak zaufania dla prezydenta. Co to oznacza dla gospodarza miasta?

Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel nie otrzymał podczas dzisiejszej sesji absolutoryjnej wotum zaufania. Czy jest to zaskoczenie, co to oznacza dla samego prezydenta i dla miasta? O to zapytaliśmy samego gospodarza miasta, jak i radnych.

Już po rozpoczęciu obrad prezydent Handzel sam zaapelował do radnych, aby podjęli taką decyzję. Dlaczego? Gospodarz miasta argumentował to tym, że radni będą w głównej mierze oceniali pracę byłego już prezydenta, czyli okres jedenastu miesięcy. Ubiegły rok był rokiem, w którym władzę sprawowało dwóch prezydentów - Ryszard Nowak i Ludomir Handzel.

Przypomnijmy, że za udzieleniem wotum zaufania prezydentowi Handzlowi było 10 radnych. Dwunastu zagłosowało przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. A to oznaczało, że prezydent Handzel nie otrzymał wotum zaufania.

Czytaj także: Nowy Sącz: Prezydent miasta nie otrzymał wotum zaufania. Jak głosowali radni?

Jak to oceniają sądeccy radni?

Iwona Mularczyk, przewodnicząca Rady Miasta Nowego Sącza

- Nie rozpatrujmy tej decyzji pod kątem, jak to postrzegali radni Koalicji Nowosądeckiej, w kontekście, że może ona oznaczać przygotowania do procedury referendum. Nie oznacza to, że wybieramy taką drogę. Ubiegły rok był rokiem przejściowym, łączącym działalność dwóch prezydentów, ale dzisiaj podczas sesji absolutoryjnej mamy jednego, a nie dwóch prezydentów.

Radny Krzysztof Głuc, przewodniczący klubu "Wybieram Nowy Sącz"

- Artykuł 28 aa Ustawy o Samorządzie Gminnym mówi, że dwukrotne nieudzielenie wotum zaufania prezydentowi miasta w kolejnych latach, podkreślam - może - powodować rozpoczęcie procedury referendalnej. To jednak bardzo daleka droga. W praktyce, znając niuanse życia politycznego w naszym kraju, jest to omal niewykonalne. Na tę chwilę nie widzę możliwości, aby coś takiego się udało. W ogóle nie ma takiego planu. Nie przywiązywałby do tej decyzji jakiejś szczególnej wagi. Nic się nie dzieje. Prezydent rządzi i działa dalej. Brak wotum zaufania oznacza, że w radzie miasta Nowego Sącza jest grupa radnych, która stanowi grupę refleksji i kontroli.

Ludomir Handzel, prezydent Nowego Sącza

- Brak wotum zaufania nie odbieram osobiście, personalnie. Sam wnioskowałem do radnych o to, aby rada miasta nie udzieliła prezydentowi miasta absolutorium za rok 2018, ponieważ zgodnie z opinią RIO i przepisami ustawy jest to wotum zaufania nie dla prezydenta Ludomira Handzla, ale dla organu wykonawczego, którym jest prezydent miasta. W związku z tym, że w 2018 roku pełniłem tę funkcję zaledwie 22 dni w listopadzie i grudniu, więc wnioskowałem, aby radni podjęli taką decyzję. Brak wotum zaufania nie będzie mi przeszkadzało w kierowaniu miastem. Dla mnie najważniejsi są mieszkańcy Nowego Sącza i ich ocena tego co robię. Wsłuchuję się w głos mieszkańców, a nie podszepty polityków. Co więcej będę wnioskował do radnych o nieudzielenie absolutorium za 2018 rok.

Radny Leszek Zegzda (Koalicja Obywatelska)

- Prezydent rządził pół roku i powinien otrzymać wotum zaufania. Natomiast zdecydowano politycznie. Można się domyślać, że chodzi o to, żeby ewentualnie wykorzystać możliwość przeprowadzenia wcześniejszego referendum odwołującego prezydenta. Coś takiego będzie, moim zdaniem trudne do przeprowadzenia. No cóż. Taka decyzja została podjęta. Nasz klub głosował za udzieleniem wotum zaufania prezydentowi. Chcemy dać mu szansę kierowania miastem. Mam nadzieję, że ją wykorzysta.

Radny Grzegorz Fecko

- Jestem zdziwiony tym, że radni nie dali wotum zaufania prezydentowi miasta. Prezydent Ludomir Handzel rządzi na tyle krótko, że wydaje mi się, że powinien otrzymać takie wotum. Koleżanki i koledzy radni chcieli pokazać, że mają większość w radzie.

[email protected], fot. TK.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu