Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 19 listopada. Imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła
20/08/2019 - 14:05

Nowy Sącz: błotny prysznic albo rażenie prądem, atrakcje na Wiśniowieckiego

Ulica Wiśniowieckiego w Nowym Sączu wymaga natychmiastowego wpięcia do sieci burzowej – twierdzi sądeczanin strasząc, że bez natychmiastowej reakcji służb miejskich dojdzie tu do dramatu, bo deszczówka ląduje na „wybebeszonej” skrzyni elektrycznej.

- Po każdym mniejszym lub większym deszczu ulicą nie da się przejść a samochody stwarzają duże niebezpieczeństwo ze względu na skrzynię elektryczną znajdująca się tuż przy kałuży, która ma przerdzewiałe drzwi do tego stopnia, że przewody są na wierzchu. Mieszkańcy tymczasowo zasłonili tę skrzynię drewnianą płytą – alarmuje nas Czytelnik, które nadesłał załączone do publikacji zdjęcia z ulicy Wiśniowieckiego.

Zobacz też: Nowy Sącz: kto chce mieć krew niepełnosprawnych na rękach? Światła nadal nieme

- Ulica ta wymaga natychmiastowego podpięcia do kanalizacji burzowej, która jest przy pobliskim osiedlu przy Traugutta – twierdzi zdecydowanie autor fotek.

Zacznijmy od tego, że jeszcze spora część sądeckich ulic, czego sztandarowym przykładem jest ul. Ks. Gurgacza nie ma kanalizacji burzowej. W marcu 2017 roku koszt wpięcia tego kilkudziesięciometrowego odcinka do sieci w ulicy Królowej Jadwigi wyceniono na … 2 miliony złotych. Szczegóły w publikacji Na ks. Gurgacza mają własne jezioro. Likwidację wyceniono na… 2 mln [FILM]


Pewnie z budową sieci burzowej i na Wiśniowieckiego nic od ręki się nie zmieni. W tym wypadku powinni interweniować radni i zarząd osiedla, do których przesyłamy wiadomość od Czytelnika - trwa zbieranie wniosków do budżetu na 2020 rok. Ale za to jeśli chodzi o uszkodzoną skrzynkę energetyczną to nie – nomen omen – przelewki. Tu trzeba działać natychmiast dlatego skontaktowaliśmy się bezpośrednio Zespołem ds. Zarządzania Energią Wydziału Komunalnej Obsługi Miasta gdzie wysłaliśmy zdjęcia i usłyszeliśmy krótko od Anny Olszak- Piętki: - Zaraz wysyłam na miejsce naszego konserwatora i będziemy działać.

ES [email protected] Fot.: Czytelnik

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu