Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
23/07/2018 - 12:20

Na Juście ruch wahadłowy. Zaczął się kolejny koszmar kierowców

Tak długo, jak się dało, w Tęgoborzy prace przy stabilizacji osuwiska na Juście były prowadzone na poboczu drogi. Dalej jednak nie da rady - trzeba było wyłączyć jeden pas jezdni DK 75 i wprowadzić ruch wahadłowy. Godzina zero wybiła w samo południe w poniedziałek.

Ruch wahadłowy na DK 75 w Tęgoborzy jest konieczny ze względu na roboty drogowe, takie jak frezowanie i rozbiórka konstrukcji drogi od głębokości 60 cm do 1,4 metra - informuje Iwona Mikrut, rzeczniczka małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Czytaj też: Nie ma zgody, nie ma wariantu, jest wielka ściema. Będzie pogrzeb "sądeczanki"?

Droga zostanie odwodniona poprzez budowę systemów drenaży, studni i rowów odprowadzających. W praktyce oznacza to, że trzeba ją po prostu rozebrać, potem odbudować. Oprócz drenaży zbierających wody powierzchniowe, wiercone są też drenaże w skarpach i zboczu góry. Na głębokości 10 metrów i 14 metrów powstaną studnie odwodnieniowe.  

Czytaj też Zamykają Just, objazdów nie ma, transportowcy grożą protestami

Przebudowa drogi i stabilizacja zajmą w sumie dziesięć miesięcy, ale jak zaznacza rzeczniczka, do tego terminu nie jest wliczany okres zimowy. To w praktyce oznacza, że prace skończą się w maju przyszłego roku.  Koszt inwestycji to ponad 46 mln złotych.

Na razie Just. mimo utrudnień, będzie przejezdny, ale potem droga zostanie zamknięta. Kierowców niepokoi brak informacji na temat trasy objazdów.

Czytaj też Potężne maszyny już stoją na Juście. Początek drogowego runmageddonu?

Iwona Mikrut, rzecznik prasowy małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji wyjaśnia, że projekt tymczasowej organizacji ruchu jest w trakcie opracowywania.

-  To wszystko nie jest takie proste. W Polsce istnieje podział na drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne. Każda z tych kategorii dróg jest zarządzana przez inną instytucję i wytyczanie objazdów wymaga konsultacji z powiatowymi wojewódzkimi zarządami dróg. Kiedy zapadną decyzje, poinformujemy o  tym kierowców - dodaje Iwona Mikrut.

[email protected] fot. GDDKiA

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Mieszkańcy Heleny są przerażeni tym, jak wyglądają rozwiązania komunikacyjne po ich stronie nowego mostu:






Dziękujemy za przesłanie błędu