Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 lutego. Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
11/02/2024 - 10:40

Nie uwierzycie, co potrafi! Ekstremalny pies w straży granicznej [WIDEO][ZDJĘCIA]

Łapał przestępców, tropił tych, którzy nielegalnie przekraczali granice, brał udział w akcjach bojowych z wykorzystaniem śmigłowców. Choć nie nosił munduru z oddaniem służył na czterech łapach. Teraz po sześciu latach służby odszedł na zasłużoną psią emeryturę. Extreme, bo tak się wabi, był nadzwyczajnym funkcjonariuszem straży granicznej.

Niezwyczajny pogranicznik na czterech łapach

Extreme był wyjątkowym czworonożnym funkcjonariuszem. Po ponad 6 latach służby w Karpackim Oddziale Straży Granicznej  odszedł na zasłużoną emeryturę. Był bardzo blisko związany ze swoim opiekunem. Razem stanowili zgrany duet - nie do pokonania.

Choć bez munduru, miał na swoim koncie wiele doskonałych wyników. Łapał przestępców,  tropił tych, którzy nielegalnie przekraczali granice, brał udział w akcjach bojowych z wykorzystaniem śmigłowców.

Czytaj też Czy to było morderstwo? Magda z Limanowej wyszła z domu tylko po papierosy 

Po prostu debeściak

- Swoją stanowczością i skutecznością w działaniu zaskarbił sobie względy i sympatię funkcjonariuszy i pracowników- mówi Justyna DROŻDŻ z biura prasowego Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.  - Towarzyski, a przy tym skuteczny – podkreśla i dodaje, że niesamowity wilczur  wielokrotnie reprezentował Straż Graniczną w krajowych i międzynarodowych zawodach psów służbowych, zdobywając najwyższe lokaty.

Czytaj też Po ataku Rosji na fabrykę Fakro na Ukrainie, na jaw wychodzą nowe, zaskakujące fakty [WIDEO] 

Egzaminy na czterech łapach

Żeby zostać prawdziwym pogranicznikiem,tak jak wszyscy musiał przejść kilkumiesięczne specjalistyczne szkolenie. Pobyt w ośrodku szkolenia w Lubaniu zakończyły egzaminy, które Extreme i jego opiekun zaliczyli koncertowo. Od tamtej pory stali się nie tylko partnerami zawodowymi, ale też przyjaciółmi. Jego przewodnik st. chor. Stanisław Orzeł przez lata wspólnej służby poświęcał psu wiele pracy i uwagi, dbał o jego odpowiednią dietę, codzienne treningi i zdrowie.

Teraz, na zasłużonej emeryturze Extreme zamieszka ze swoim opiekunem, który również zakończył swoją służbę w Straży Granicznej.

Czytaj też Nita, czyli Anita Dudczak z Sądecczyzny w drodze do światowej karery. Zaczęła na Tik Toku

Należy podkreślić, że opiekun Extreme’a to doświadczony przewodnik psów służbowych z wieloletnim doświadczeniem. Przed Extreme, jego podopiecznymi były Czarny, Fiara oraz Jet. ([email protected]) fot. KOSG

Ekstremalny pogranicznik bez munduru na czterech łapach




Teraz odszedł na zasłużoną emeryturę






Dziękujemy za przesłanie błędu