Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
03/07/2020 - 10:15

Nad Sądecczyzną znów przeszła nawałnica. Gdzie wyrządziła najwięcej szkód?

Nad Sądecczyzną przeszła gwałtowna burza z ulewnym deszczem. Wystarczyła tylko chwila, aby jej efekty były widoczne w naszym regionie. Powalone drzewa na drogi, podtopione budynki, niedrożne przepusty i uszkodzone dachy. Do takich interwencji byli wzywani sądeccy strażacy. Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj może powtórzyć się taki scenariusz.

Najwięcej szkód wczorajsza nawałnica wyrządziła w gminie Stary Sącz i Łącko. Najtrudniejsza sytuacja była w Moszczenicy, Barcicach, Przysietnicy, Gołkowicach, a także w Skrudzinie, Kadczy i Jazowsku. To właśnie tutaj strażacy najczęściej interweniowali.

- Wszystko zaczęło się po godzinie 19. Była burza i padał deszcz. Co chwilę było słychać syreny strażackie – opowiada mieszkanka gminy Stary Sącz.

Strażacy mieli pełne ręce roboty. Aż czterdzieści dwa razy byli proszeni przez mieszkańców o pomoc. Usuwali z dróg powalone drzewa, które uniemożliwiały przejazd. Oczyszczali niedrożne przepusty, zabezpieczali uszkodzone dachy i usuwali wodę z podtopionych budynków. Choć nawałnica wyrządziła wiele szkód, to na szczęście nikt nie ucierpiał.

Zobacz też W pogodzie znowu zakręci. Jaka aura do końca tygodnia?

Dzisiaj również może powtórzyć się podobny scenariusz. Biuro Prognoz Meteorologicznych w Krakowie informuje, że między godziną 11 a 22 mogą wystąpić burze z opadami deszczu od 20 do 40 mm. Miejscami może pojawić się grad. Jakby tego było mało, mocno powieje. Wiatr może osiągnąć prędkość nawet do 80 km/h.

RG [email protected] Fot. OSP Gołkowice, OSP Jazowsko, OSP Barcice

Nad Sądecczyzną znów przeszła nawałnica. Gdzie wyrządziła największe szkody?




Nad Sądecczyzną przeszła gwałtowna burza z ulewnym deszczem. Wystarczyła tylko chwila, aby jej efekty były widoczne w naszym regionie. Powalone drzewa na drogi, podtopione budynki, niedrożne przepusty i uszkodzone dachy. Do takich interwencji byli wzywani sądeccy strażacy. Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj może powtórzyć się taki scenariusz.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe