sadeczanin.info
Morderstwo we Florynce: zabił matkę, poranił sąsiadkę. Krzyczał, że znów zabije
Najpierw zabił swoją matkę, potem pobiegł do sąsiadki. Wybił okno i nożyczkami ranił jej oczy. Tragedia rozegrała się we Florynce po godzinie szesnastej. Zabójca ma trzydzieści jeden lat.
aaaaa
Tragedia w Florynce. Zabił matkę, potem ciężko ranił sąsiadkę. Mieszkańcy wsi są wstrząśnięci
Mieszkańcy Florynki są wstrząśnięci zbrodnią. – Żeby zabić własną matkę, a potem… to straszne… nożyczkami wyłupić oczy tej biednej kobiecie, która niedaleko mieszkała, to po prostu nie do uwierzenia – mówią. - To był taki uśmiechnięty, rozmowny chłopak. Wszyscy zadają sobie pytanie, jak mogło dojść do tej strasznej tragedii.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy! Bądź pierwszy, który podzieli się opinią!
ZOBACZ WIĘCEJ
© sadeczanin.info 2015 - 2024. Wszelkie prawa zastrzeżone