Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 7 grudnia. Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
03/12/2019 - 15:55

Mogła przypłacić życiem pierwszy atak zimy. Co się wydarzyło na ulicy Kamiennej

Pierwszy atak zimy sprawił, że na drogach zrobiło się bardzo niebezpiecznie. O krok od tragedii było dziś nad ranem na ulicy Kamiennej w Nowym Sączu, gdzie samochód zjechał do koryta rzeki.

- Rano zobaczyłem przy drodze zniszczone bariery. Byłem przekonany, że  uderzyła w nie jakaś ciężarówka. Nawet pomyślałem, że może ktoś uciekł. Dzwonię do  waszej redakcji, bo wygląda to bardzo niebezpiecznie. A może oberwała się skarpa, bo droga się sypie?  W nocy  ktoś może sobie zrobić krzywdę – mówi mieszkaniec osiedla  Zawada.

Pojechaliśmy na miejsce, rzeczywiście  metalowe energochłonne  bariery wyglądają  tak, jakby ktoś wyrwał je z dużą siłą razem z betonem, na którym zostały osadzone w ziemi.

Sprawę wyjaśnia Monika Mordarska z biura prasowego sądeckiej komendy policji.  Okazuje się, że o piątej nad ranem zdarzył się wypadek.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 30-letnia kobieta, jadąca nissanem  w kierunku Al. Piłsudskiego, straciła panowanie nad kierownicą. Uderzyła w bariery energochłonne i  zjechała do koryta rzeki – mówi rzeczniczka.

Kobieta trafiła do szpitala. Nie wiadomo w jakim jest stanie, ale miała dużo szczęścia.  Mogło stracić życie.

Co z uszkodzonymi barierami, które stwarzają zagrożenie dla kierowców i pieszych?

-  Działamy od rana, miejsce zostanie zabezpieczone  - zapewnia dyrektor miejskich drogowców Adam Konicki.

[email protected] fot.jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu