Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 30 października. Imieniny: Augustyny, Łukasza, Urbana
16/06/2020 - 11:35

Łatek nie jest wyjątkiem! W Marcinkowicach ktoś z wiatrówki zastrzelił kociaka

Ledwie wczoraj opisaliśmy los Łatka, psa, którego ktoś postrzelił z wiatrówki w Naszacowicach w gminie Chełmiec, a już Czytelnicy alarmują nas o podobnych incydentach w gminach Podegrodzie i Chełmiec. Zgodnie z prawem, wiatrówkę może mieć każda pełnoletnia osoba.

Łatek nie jest wyjątkiem! W Marcinkowicach też ktoś zabił zwierzaka z wiatrówki

Czytelników wyjątkowo oburzyła ta historia. Ktoś z czwartku na piątek postrzelił z wiatrówki czworonoga, który biegał po ogrodzonej posesji swoich właścicieli. Komentarze były niemal jednomyślne: surowa kara dla sprawcy, bo dziś pies a jutro ofiarą może być człowiek.

I coś na rzeczy jest, bo nasza Czytelniczka z Marcinkowic w gminie Chełmiec twierdzi, że podobny los spotkał 5 czerwca kota. Pupil był na tyle ciężko ranny, że nie przeżył. - Kot był dziki, ale dokarmiany przeze mnie. Kot przyszedł do domu ledwo żywy, przewracając się z boku na bok. Wtedy mój tata pojechał z nim do weterynarza który powiedział ze kot został postrzelony. Niestety, zero świadków, nikt nic nie wie. Nie jest to pierwszy dziki kot który komuś przeszkadzał – opowiada pani Ela.

Zobacz też: Strzelił Łatkowi w brzuch. Po Naszacowicach grasuje wariat z wiatrówką!

Postrzelenie Łatka właściciele zgłosili wczoraj na policję. Do doniesienia dołączyli zdjęcia rentgenowskie i opis obrażeń oraz sam pocisk, który weterynarz wyciągnął z jelit czworonoga. A my z kolei podpytaliśmy specjalistę jak to jest z tymi – nieszczęsnymi wiatrówkami. Nieszczęsnymi bo o tym, że jakiś zwierzak przez nie ucierpiał piszemy systematycznie. Doniesienia napływały do nas z Nowego Sącza (fot.: powyżej), z Krynicy-Zdroju czy Muszyny. Czy rzeczywiście wiatrówkę może mieć każdy?

- Nazwa „wiatrówka" jest nazwą potoczną, ustawa o broni i amunicji taki przedmiot klasyfikuje jako broń pneumatyczną. Nazwa ta pochodzi od sposobu działania broni, uogólniając do wystrzelenia śrutu z broni zostaje wykorzystane sprężone powietrze – mówi Paweł Terebka porucznik rezerwy Wojska Polskiego, pełni funkcję biegłego sądowego w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu w zakresie badania militariów, broni i amunicji, ponadto działa w stowarzyszeniu VIS MAIOR, które prowadzi strzelnicę w Nowym Sączu przy ul. Elektrodowej.

I dalej tłumaczy, że broń pneumatyczna może występować w wersji krótkiej (np. pistolet) lub częściej długiej jako karabinek pneumatyczny. Następnie ustawa doprecyzowuje, że broń pneumatyczna, która może wystrzeliwać śruty z energią większą niż 17 J (dżuli, Jouli) wymaga rejestracji w jednostce Policji, a zakupić ją może tylko osoba pełnoletnia.
- Trzeba zaznaczyć, że rejestracja nie jest tożsama z pozwoleniem na broń – zastrzega nasz rozmówca.

Zobacz też: Broń dla każdego obywatela. Chciałbyś mieć w domu karabin lub pistolet?

- Natomiast broń pneumatyczna, której energia wystrzeliwanych śrutów jest mniejsza niż 17J nie wymaga rejestracji w jednostce policji i zakupić ją może każda osoba pełnoletnia. Najczęściej do postrzelenia zwierząt dochodzi właśnie z takiej broni pneumatycznej, która nie wymaga rejestracji. W Polsce każda osoba pełnoletnia może zakupić broń pneumatyczną o energii mniejszej niż 17 J – obrazuje Terebka, którego dopytujemy o dostępność wiatrówek.

Kolejna ważna rzecz - zgodnie z przepisami broni pneumatycznej, która wymaga rejestracji używać można tylko i wyłącznie na strzelnicach, najczęściej w celach sportowych, szkoleniowych czy rekreacyjnych. - Natomiast broń pneumatyczna o energii mniejszej niż 17 J może być teoretycznie używana w każdym miejscu, przepisy nic nie precyzują szczegółowo w tym zakresie, jednak osoba strzelająca ponosi pełną odpowiedzialność za ewentualne wyrządzone szkody osobom trzecim – podkreśla specjalista.

Zobacz też: Postrzelił harcerza w Gródku nad Dunajcem. Prokurator postawił mu zarzuty

Zdrowy rozsądek nakazuje by przed użyciem takiej broni np. w terenie otwartym, czy na prywatnej posesji upewnić się, że nie wyrządzi się nikomu krzywdy i miejsce strzelania jest bezpieczne. Można np. papierową tarczę zamocować do dedykowanego kulochwytu wraz z przechwytywaczem lub do podkładu z deski, a miejsce strzelania można wygrodzić taśmą ostrzegawczą. Osoby niepełnoletnie nie powinny strzelać bez nadzoru osób pełnoletnich. Każdorazowo podczas strzelania czy obchodzenia się z bronią należy szczególnie zwracać uwagę na bezpieczeństwo, przestrzegać określonych procedur.

- Jeżeli nie przestrzega się zasad bezpieczeństwa podczas obchodzenia się z bronią pneumatyczną może dojść do wypadku, postrzelenia np. innej osoby czy psa jak to miało miejsce w Naszacowicach. Czy było to działanie przypadkowe czy też celowe trudno powiedzieć. Na pewno należy takie zdarzenie zgłosić Policji, która zajmie się wyjaśnieniem sprawy, ustaleniem sprawcy, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt, a o ewentualnej karze zadecyduje Sąd – tak z kolei nasz rozmówca podsumowuje incydent, którego ofiarą padł Łatek.

Co z tego wszystkiego wynika? Na pewno nic optymistycznego, bo tak naprawdę nawet słabszą wiatrówkę może mieć dosłownie każdy i - przy tak ewidentnym braku odpowiedzialności jak w Naszacowicach – ofiarą też może być każdy z nas. Od właścicieli łatka wiemy, że policjanci bardzo poważnie potraktowali informację o postrzeleniu Łatka. – Już wczoraj jeździły u nas patrole policji a policjanci zastrzegali, że dzisiaj tez będą jeździć po okolicy by rozpytać się ludzi i znaleźć sprawcę…

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)