Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 27 września. Imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego
09/05/2023 - 16:10

Lansują się jak mogą. Tak sądeccy radni pokazują się w sieci przed kolejną kadencją

Naprawiają studzienkę? Zamontowali kosz na śmieci? Remontują ulicę? Do miasta przyjechał ktoś ważny? Muszę mieć zdjęcie! Z takiego założenia wychodzi najwyraźniej wielu sądeckich radnych. Promowanie swojego wizerunku osiągnęło nowy, zupełnie niespotykany wcześniej etap.

Działania marketingowe radnych Nowego Sącza

Nie tylko w czasie kampanii wyborczej możemy posłuchać o zasługach polityków i samorządowców. Na każdym kroku obserwujemy to także w czasie trwania kadencji. Zdarzają się oczywiście jednostki, które chwalić się nie lubią. Zdecydowana większość stosuje jednak odmienną zasadę, pokazując się na każdym kroku w świetle reflektorów i promując swój wizerunek.

Dzieje się to oczywiście również w Nowym Sączu. Przykładów tego typu działań naszych radnych jest bez liku. Można wręcz powiedzieć, że niektórzy osiągnęli już perfekcję w tej dziedzinie.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta - Krzysztof Ziaja ma rollupy ze swoim nazwiskiem, które rozkłada przy okazji różnych wydarzeń czy imprez dla mieszkańców. Bardzo aktywny jest też na Facebooku, fotografując się przy różnych remontach w mieście. Zawsze jest to okazja do wysyłania podziękowań prezydentowi.

 

„Selfie” zrobił sobie nawet podczas udrażniania kanalizacji. W bogatej galerii nie brakuje również fotki z premierem Słowacji. Jego nazwisko napisane dużą czcionką na różnego rodzaju plakatach informuje nas z kolei kto organizuje/zaprasza na dane wydarzenie.

Radny Ziaja nagrywa także kilkuminutowe podsumowania każdej sesji. Na jego stronie pojawił się nawet film kręcony z samochodu, na którym zabrał nas na wycieczkę po osiedlu Kochanowskiego. Niedawno wrzucił również zdjęcie „certyfikatu zasłużonego radnego”, udostępniając je w innych grupach. Zaznacza przy tym jednak, że nie szuka poklasku.

W podobny sposób promuje się też radny Jakub Prokopowicz. Fotografii z remontowanych w Nowym Sączu miejsc na jego Facebooku nie brakuje. Ma jednak nieco inny patent na kończenie swoich wpisów od wiceprzewodniczącego Ziaji. Poza podziękowaniami, dodaje również formułkę – „zmieniamy Nowy Sącz dla Was”. I tak niemal w każdym przypadku...

Jeśli natomiast mielibyśmy wątpliwości, kto jest przewodniczącym Przydworcowego, to wystarczy, że spojrzymy na zdjęcie profilowe osiedla na Facebooku. Odpowiedź uzyskamy bardzo szybko.

Aktywny w social mediach jest radny Maciej Rogóż. U niego na profilu także znajdziemy zdjęcia i filmy (wraz z komentarzem) z różnych miejskich inwestycji. Chętnie wrzuca również interpelacje (oraz odpowiedzi), mające świadczyć o skuteczności działań. Dodał nawet fotkę kosza na śmieci, który pojawił się na przystanku na jego prośbę.

Swoje działania, imprezy/wyjazdy dla mieszkańców i zmiany na osiedlu Dąbrówka promuje również radny Michał Kądziołka. W jego przypadku wizerunkową klapą była jednak na pewno sytuacja z ubiegłego roku, kiedy odbierał odznaczenie prezydenta RP będąc ubranym na sportowo. Sytuacja wywołała wówczas duże poruszenie o czym pisaliśmy TUTAJ.

O różnych wydarzeniach, w których uczestniczy informuje również radna Iwona Mularczyk. Na jej profilu także znajdziemy wiele zdjęć z marszów, wystaw, gal czy spotkań. W swoich wpisach odnosi się także do sytuacji w Radzie Miasta i poszczególnych głosowań. Fotografii ze znanymi personami nie brakuje.

W sieci działają również pozostali radni m.in. Artur Czernecki, Tadeusz Gajdosz, Wojciech Piech, Grzegorz Fecko, Dawid Dumana, Leszek Gieniec czy Maciej Prostko. Sytuację polityczną w Nowym Sączu, Polsce i na świecie komentuje z kolei często Leszek Zegzda. Do tego radni Koalicji Nowosądeckiej i Koalicji Obywatelskiej są częstymi gośćmi nagrań prezydenta Ludomira Handzla.

Przypomnijmy, że wybory samorządowe odbędą się wiosną 2024 roku. Walka o kolejną kadencję trwa. Póki co, w sieci. ([email protected], fot.: Facebook/ Radny Krzysztof Ziaja, Radny Jakub Prokopowicz, Iwona Mularczyk, Michał Kądziołka, Maciej Rogóż)







Dziękujemy za przesłanie błędu