Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
18/04/2024 - 10:20

Łącko/DW 969/Zabrzeż: dwóch pracuje, trzech się przygląda. Ile można robić kilometr drogi

Nasz Czytelnik przysłał nam zdjęcie z robót drogowych prowadzonych w Zabrzeży w gminie Łącko w ciągu DW 969. – Ile można przebudowywać jeden kilometr drogi? – nie kryje irytacji autor zdjęć.

- Jeżdżę tędy praktycznie codziennie i cały czas się zastanawiam, ile można przebudowywać jeden kilometr drogi? Co przejeżdżam, to dwóch drogowców pracuje a trzech się im przegląda. Przecież to nie jest jakaś boczna droga, tylko droga wojewódzka – sierdzi się Czytelnik twierdząc, że wykonawca w kilka miesięcy zrobił to, co przy obecnej technologii da się zrobić w ciągu dwóch, maksymalnie trzech tygodni. Czy ma rację?

Sprawdzamy i przypomnijmy. Zarząd Dróg Wojewódzkich wstępnie zarezerwował na to zadanie 7 600 000 zł brutto, ale po przetargu, który wygrała spółka ZIBUD z Kamienicy okazało się, że do inwestycji trzeba dołożyć, bo zwycięska firma wyceniła ją na 8 944 235 zł. A teraz rzecz najważniejsza z punktu widzenia uwag naszego Czytelnika i samych użytkowników DW 969.

Jak wynika ze specyfikacji warunków zamówienia, modernizacja obejmuje nie tylko wymianę nawierzchni drogi na liczącym sobie 1,2 km odcinku, ale również wykonanie pobocza z prawdziwego zdarzenia i ścieżki rowerowej o szerokości aż trzech metrów. Na realizację przedsięwzięcia wykonawca miał się ze wszystkim wyrobić do 15 grudnia zeszłego roku. 

Łącko: zrobią w końcu przejście dla pieszych koło cmentarza, będzie też chodnik

Dlaczego zatem roboty nadal trwają?

Na odpowiedź z Zarządu Dróg Wojewódzkich pewnie przyjdzie nam zaczekać, ale zapytaliśmy o to gospodarza gminy Łącko, czyli wójta Jana Dziedzinę. Ten z miejsca zastrzegł, że oczywistym jest, że takich prac zimą – ze względu na warunki atmosferyczne i reżim technologiczny wykonywać nie można – zatem drogowcy zaczęli je dopiero przed świętami wielkanocnymi. I już zrobili, jak podkreśla wójt „chwała im za to”, brakujący odcinek VeloDunajec na odcinku od kościoła do Wietrznicy.

- Teraz robią w bardzo dobrym tempie prace drogowe i nie będę ich w tym zakresie krytykował – zaznacza dalej Dziedzina. Droga jest przejezdna a kierowcy muszą na modernizowanym odcinku zwolnić, ale to naprawdę cena warta faktu, że droga ta w końcu będzie miała funkcjonalność adekwatną do jej rangi dla komunikacji w regionie a tym samym dla natężenia ruchu, który tu jest. ([email protected] Fot.: Czytelnik) © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu