Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 29 listopada. Imieniny: Błażeja, Margerity, Saturnina
25/11/2021 - 12:55

Kto naprawi jezdnię na ul. Zielonej? Trwa przerzucanie odpowiedzialności

Czytelniczka „Sądeczanina” zgłosiła naszej redakcji problem ze studzienką i ubytkiem w jezdni, jaki pojawił się na ulicy Zielonej. Kto podejmie się naprawy? Jak się okazuje trwa przerzucenie odpowiedzialności pomiędzy Miejskim Zarządem Dróg i Sądeckimi Wodociągami.

- Rozpoczęło się wszystko w ubiegłym tygodniu. Na ulicy Zielonej zrobiło się wgłębienie, po którym przejeżdżały samochody. Zostało to zgłoszone do Miejskiego Zarządu Dróg. W sobotę pojawili się panowie z wodociągów, zebrali część asfaltu, a ubytek zasypali kamieniami – poinformowała nas we wtorek czytelniczka.

- Kamienie były „wyrzucane” spod kół samochodów i trafiały m.in. na chodnik i przystanek, stanowiąc zagrożenie dla przechodniów. Trwało to do poniedziałku, kiedy zostały usunięte. Teraz nie ma asfaltu, a pęknięcia nadal się pojawiają – dodawała.

Aby wyjaśnić sprawę skontaktowaliśmy się zarówno z Sądeckimi Wodociągami, jak i Miejskim Zarządem Dróg. Jak się okazuje,naprawa wcale nie jest taką oczywistą sprawą. Instytucje wzajemnie przerzucają się bowiem odpowiedzialnością.

- W ubiegłym tygodniu Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta powiadomił Sądeckie Wodociągi o zapadniętej nawierzchni na ulicy Zielonej w Nowym Sączu. Do sytuacji doszło w pobliżu studzienki kanalizacyjnej. Pracownicy spółki niezwłocznie pojechali na miejsce i przeprowadzili inspekcję kanalizacji sanitarnej. Sprawdzili również przyłącza do sąsiednich budynków – informuje nas Aleksander Bembenik, pełnomocnik zarządu spółki Sądeckie Wodociągi.

-  Okazało się, że infrastruktura Sądeckich Wodociągów jest w jak najlepszym porządku – sprawna, bez awarii. Pracownicy spółki – dla bezpieczeństwa mieszkańców – zabezpieczyli doraźnie miejsce, gdzie nawierzchnia się zapadła. Informację o zaistniałym zdarzeniu Sądeckie Wodociągi  przekazały do Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. Dalsze czynności, czyli odbudowa nawierzchni we wspomnianym miejscu, leży wyłącznie w gestii służb miejskich – dodaje.

Wysłaliśmy zatem pytania do rzecznika Nowego Sącza Mariusza Smolenia. Jak wynika z odpowiedzi, to nie Miejski Zarząd Dróg jest w tym przypadku odpowiedzialny za naprawę ubytku.

- Nastąpiła awaria urządzenia sieci kanalizacji sanitarnej zarządzanej przez Sądeckie Wodociągi. W sobotę spółka usunęła awarię. Uzupełnienie ubytku w jezdni również należy do obowiązków Sądeckich Wodociągów. Dziękujemy za sygnał, będziemy monitorować sprawę – czytamy w odpowiedzi.

Pytanie kto i kiedy naprawi jezdnię pozostaje zatem póki co bez odpowiedzi. A jak podkreśla nasza czytelniczka, chodzi tutaj o bezpieczeństwo pieszych i kierowców.

[AKTUALIZACJA]

Po publikacji artykułu kolejną wiadomość wysłał do nas pełnomocnik spółki Aleksander Bembenik. Jak napisał, przerzucanie odpowiedzialności na Sądeckie Wodociągi, jest w tym przypadku zupełnie niezasadne.

- Urząd Miasta Nowego Sącza przenosząc odpowiedzialność na Sądeckie Wodociągi za zapadniętą nawierzchnię na ul. Zielonej całkowicie mija się z prawdą. Spółka nie prowadziła żadnych prac budowlanych na tym terenie. Nie miała miejsca żadna awaria. Tylko w tych przypadkach Sądeckie Wodociągi są zobowiązane do odtworzenia nawierzchni. Dysponujemy dokumentacją ( w tym filmową) z inspekcji sieci, tj.  kolektora i przyłączy na tym odcinku. Przypominamy, że administrowanie drogami pozostaje w kompetencji Miejskiego Zarządu Dróg - czytamy w wiadomości. (m.pogwizd@sadeczanin.info, fot.: MP)







Dziękujemy za przesłanie błędu