Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
25/08/2019 - 22:20

Konkurs kulinarny w Miasteczku Galicyjskim. "Niebo" na talerzach

"Jagnięcina z kapustą" zaserwowana przez Stanisława Srokę ze Skrudziny oraz "Słodka niespodzianka" przygotowana przez cukierników Hotelu Ibis Styles z Nowego Sącza zwyciężyły w tegorocznym konkursie kulinarnym, który odbył się w ramach XI Kociołka Galicyjskiego. Posypały się nagrody, których fundatorem było Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu.

Kociołek Galicyjski jest imprezą, która zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców Sądecczyzny i nie tylko. Od jedenastu już lat organizuje go Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu. Do Miasteczka Galicyjskiego zjeżdżają co roku pasjonaci pysznej regionalnej kuchni. Nieodłączną częścią tej imprezy jest konkurs kulinarny, którego celem jest przypomnienie dawnej tradycji kulinarnej regionu Galicji.

Co roku wystawcy, którzy zgłaszają się do wspomnianego konkursu prezentują do oceny kilkuosobowemu jury tradycyjne potrawy regionalne lub desery przyrządzane według dawnych tradycyjnych przepisów kulinarnych.

W tym roku konkursowe potrawy i desery oceniała czteroosobowa komisja w składzie: Wacław Jasiński (przewodniczący jury), kucharz, laureat konkursu kulinarnego Kociołka Galicyjskiego, Sławomir Czop, zastępca dyrektora Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, Barbara Romańska (Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu) i niżej podpisana Iga Michalec, dziennikarz portalu Sądeczanin.info.

Tegoroczny konkurs odbywał się w dwóch kategoriach: Najlepsza potrawa i najlepszy deser. Jury oceniając podawane potrawy i desery brało pod uwagę między innymi walory smakowe, aspekt historyczny i regionalny, wygląd i kreatywność potrawy, czy deseru.

Jury oceniło całą gamę dań mięsnych, z farszami mięsnymi, serowymi, ziemniaczanymi, różnorodne kluski, sery, a także pyszne desery i słodkie wypieki. Wybór zwycięzców był naprawdę trudny.

Potrawy i desery były przepyszne. Do konkurencji potrawa zgłosiło się piętnastu wystawców. W tej kategorii pierwsze miejsce zdobyła "Jagnięcina z kapustą"  przygotowany przez Stanisława Srokę, hodowcę owiec ze Skrudziny.

W kategorii desery wzięło udział jedenastu wystawców. Jury oceniło tyle zgłoszonych smakołyków. Najlepszym deserem XI konkursu kulinarnego w ramach Kociołka Galicyjskiego okazała się "Słodka niespodzianka" przygotowana przez cukierników Hotelu Ibis Styles z Nowego Sącza.

Jury wyróżniło jeszcze w kategorii potrawa "Żur łemkowski Kisełyca" Aliny Żelazko, a kategorii deser wina Winnicy Manru Marka Zwolenika.

- Gratulujemy wszystkim wystawcom, którzy wystartowali w tegorocznym konkursie kulinarnym podczas XI Kociołka Galicyjskiego – powiedział portalowi Sądeczanin.info Wacław Jasiński, przewodniczący jury z Hotelu Heron w gródku n/Dunajcem. – Poziom tegorocznego konkursu w obu kategoriach był bardzo wysoki. Jury naprawdę trudno było wyłonić zwycięzców w obu kategoriach. "Jagnięcina z kapustą" Stanisława Sroki, która zdobyła pierwsze miejsce wśród ocenianych potraw była rewelacyjna. Nic dodać, nic ująć. bardzo dobra, krucha. Produkt naprawdę wysokiej jakości. Jagnięcina z własnej hodowli. Marynowana w ziołach, mięciutka, kruchutka. Dosłownie rozpływała się w ustach.

Wacław Jasiński był także pod ogromnym wrażeniem deseru, który zdobył pierwszą nagrodę. Przygotowali go kucharze z Hotelu Ibis Styles z Nowego Sącza.

"Słodka niespodzianka" było to naprawdę "niebo" w ustach.

- Cukiernicy pracujący w tym hotelu, przygotowując ten deser wzbili się naprawdę na wyżyny kunsztu - dodaje przewodniczący jury. - Deser innowacyjny, zaskakujący, oblany czekoladą, słodki, a zarazem kwaśny. Do tego malinowy mus. Rewelacja. W wyglądzie tego deseru i w smaku przebili wszystkich startujących w tej konkurencji o jedną klasę.  

Przewodniczący jury podkreślił z całą stanowczością, że warto sięgać w kuchni po stare, sprawdzone, babcine przepisy. Kuchnia regionalna, prosta i zdrowa – to jest to. Warto ją kultywować, warto eksperymentować.

Wystawcy, którzy zajęli miejsca od pierwszego do trzeciego w obu kategoriach otrzymali nagrody pieniężne ufundowane przez Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu. Były też upominki.

Stanisław Sroka ze Skrudziny zajął drugie miejsce w konkursie kulinarnym organizowanym w ramach Kociołka Galicyjskiego organizowanego w 2016 i 2017 roku.

- Kolejny raz startuję w tym konkursie – mówi Stanisław Sroka. – W tym roku udało się zdobyć pierwsze miejsce i bardzo się cieszę. Dobry przepis, dobra ziołowa marynata do mięsa, wonne zioła, aby smakowało. I to cała tajemnica sukcesu. Do mięska kapusta przyrządzana przez żonę.

Laureaci XI konkursu kulinarnego

Potrawa:

I miejsce – Stanisław Sroka ze Skrudziny - "Jagnięcina z kapustą".

II miejsce – Koło Gospodyń Wiejskich Klęczany - "Kluski kudłate ze skwarkami".

III miejsce – Emilia Marczyk firma Amar ze Starego Sącza – "Pierogi z gęsiną".

Wyróżnienie - Alina Żelazko  - Żur łemkowski Kisełyca".

Desery:

I miejsce – Hotel Ibis Style - "Słodka niespodzianka".

II miejsce – Stanisława Mikulec KGW Olszana - "Tort bezowy".

III miejsce – Gościniec Galicyjski - "Strudel".

Wyróżnienie – Winnica Maru Marek Zwolenik - wino .

[email protected], fot. IM.

Konkurs kulinarny w Miasteczku Galicyjskim. "Niebo" na talerzach




"Jagnięcina z kapustą" zaserwowana przez Stanisława Srokę ze Skrudziny oraz "Słodka niespodzianka" przygotowana przez cukierników Hotelu Ibis Styles z Nowego Sącza zwyciężyły w tegorocznym konkursie kulinarnym, który odbył się w ramach XI Kociołka Galicyjskiego. Posypały się nagrody, których fundatorem było Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu