Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 13 lipca. Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty
14/05/2020 - 17:50

Koniec złudzeń. Firmy z Piwnicznej na umorzenie opłat nie mają co liczyć

Dzisiaj 13 radnych bezapelacyjnie przyjęło dwie uchwały w sprawie form wparcia dla firm z terenu gminy Piwniczna-Zdrój, które ucierpiały w skutek zapaści gospodarczej w wyniku epidemii COVID-19. I to jest koniec złudzeń, firmy z Piwnicznej na umorzenie opłat nie mają co liczyć.

Koniec złudzeń, firmy z Piwnicznej na umorzenie opłat nie mają co liczyć

To jak będzie wyglądać piwniczańska tarcza antykryzysowa? Otóż wszyscy już doskonale wiemy, że gmina może wesprzeć przedsiębiorców z opłatami z tytułu podatku od nieruchomości i opłat dzierżawnych, gdy działalność gospodarcza prowadzona jest w oparciu o nieruchomości należące do samorządu.

I tak, w pierwszym przypadku, przedsiębiorcy, którzy odnotowali w ślad za epidemią spadek sprzedaży / dochodów w wysokości nie niższej niż 25 procent do analogicznego okresu z zeszłego roku, mogą liczyć na rozłożenie na raty podatku za marzec, kwiecień, maj i czerwiec. Przy czym zaległość musi być spłacona nie później niż do 30 września tego roku, a pomoc przysługuje jedynie tym, którzy przed epidemią z podobnymi opłatami gminie nie zalegali.

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: tej inwestycji wirus nie zaszkodził, a susza wręcz pomogła

Jeśli chodzi o opłaty dzierżawne – warunki ubiegania o rozłożenie na raty lub odroczenie (nie ma mowy o umorzeniu) zobowiązań przysługiwać będzie tym podmiotom, które nie zalegały z podobnymi ratami wcześniej i nie zamknęły ani nie zawiesiły działalności z dniem 14 marca. Dodatkowo ci, którzy odnotowali straty rzędu od 30 do 50 i więcej procent. Pierwsi mogą liczyć na obniżenie 30 procent czynszu a drudzy 50 procent.

Zobacz też: Hotel z Piwnicznej-Zdroju ratuje etaty, szyjąc maseczki. Pracuje cała załoga

- Nad tarczą antykryzysową nadal jeszcze pracujemy. Chociaż tak naprawdę, największe możliwości są po stronie rządu, bo to on ma mechanizmy do zapobiegania kryzysowi. Samorząd może tylko w niewielkim zakresie wspierać lokalny biznes. Dlaczego? Bo opiera działanie na podatkach, na wpływach lokalnych środków i takimi później może dysponować. A dziś wcale nie zmniejszyła się ilość zadań dla samorządów, a też oczekiwania mieszkańców są niezmiennie te same, czyli bezpieczeństwo a zatem drogi, kanalizacja, oświetlenie i tak dalej – zapowiadał jeszcze kilka dni przed posiedzeniem rady burmistrz Dariusz Chorużyk.

- Wszystkie sprawy związane z biznesem lokalnym rozwiązujemy indywidualnie. Wpłynęło dużo podań dotyczących umorzeń czy też ulg w opodatkowaniu, ale ponieważ to są różne biznesy nie tylko związane z hotelarstwem i gastronomią, ale też firmy o innym charakterze, dlatego każdy jeden wniosek analizujemy indywidualnie i na pewno chcemy zastosować pewne ulgi żeby ułatwić przetrwanie lokalnemu biznesowi w tym trudnym – dla wszystkich mieszkańców gminy – okresie – podsumowuje szef piwniczańskiego samorządu.

Więcej na temat przebiegu dzisiejszej sesji napiszemy w osobnym materiale.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)