Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 października. Imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
15/04/2021 - 17:05

Komórki abortowanych płodów w szczepionkach? Oświadczenie Episkopatu

W różnych środowiskach od jakiegoś czasu słychać było apele, by unikać szczepień preparatem firmy AstraZeneca oraz Johnson&Johnson, ponieważ w składzie preparatu znajdują się komórki abortowanych płodów. Jak to się ma do moralności katolików? Oświadczenie w tej sprawie wydał Episkopat. Tę informację komentują też lekarze i naukowcy.

Jeszcze na początku marca do tych doniesień odniósł się Bartosz Fiałek, lekarz, który jest specjalistą w dziedzinie reumatologii, ale ostatnio zdobył sobie popularność w sieci  swoim zaangażowaniem w tłumaczenie mitów związanych z pandemią COVID-19 i szczepieniami przeciw tej chorobie. Jego profil na Facebooku obserwuje 54 tys. osób.

- Żadna z dostępnych obecnie na rynku szczepionek przeciw COVID-19 nie zawiera komórek z abortowanych płodów, a jedynie ich laboratoryjnie zmodyfikowane i wyprodukowane klony –napisał Fiałek w poście na swoim profilu na Facebooku.

Lekarz tłumaczy, że ludzkie embrionalne komórki nerki, obecne w składzie jednej ze szczepionek przeciw COVID-19, faktycznie pochodzą z aborcji –  została ona jednak stworzona w 1972 lub 1973 roku w Holandii. Następnie komórki (nie tylko nerki) płodu zostały przekazane do laboratorium, w którym do dzisiaj są namnażane i wykorzystywane za pomocą biotechnologii. Ta ostatnia, zauważa Fiałek, ratuje nam zdrowie i życie.

Podobnie jest, gdy mówimy o innej linii – PER.C6 – która również pochodzi z ludzkich komórek, tutaj akurat siatkówki, uzyskanych w wyniku aborcji przeprowadzonej w 1985 roku. Wszystko to tworzone jest dla naszego bezpieczeństwa – dzięki wykorzystaniu tych linii komórkowych badania przeprowadza się na niezmodyfikowanych genetycznie komórkach, które – w uproszczeniu – są tożsame z ludzkim organizmem – wyjaśnia lekarz.

Jak dodaje specjalista, potwierdzenie bezpieczeństwa w badaniach przedklinicznych pozwala na rozpoczęcie badań klinicznych na ludziach i wprowadzenie do obrotu leków i szczepionek.

- Obecnie nie wykonuje się więc aborcji, aby uzyskać komórki do produkcji szczepionek przeciw COVID-19, a korzysta z magazynowanych i namnażanych w laboratoriach – podsumowuje Fiałek.

 Nie miałem zamiaru o tym pisać, lecz liczba pytań zalewająca moją skrzynkę jest zatrważająca, więc odpowiem.  Żadna...

Opublikowany przez Lekarz Bartosz Fiałek Środa, 24 marca 2021

Do sprawy  na łamach serwisu sprawdzam.afp.com odniósł się też dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Naukowiec komentował doniesienia na temat szczepionki AstraZeneca, która ma  zawierać genetycznie zmodyfikowaną nerkę dziecka z aborcji. Naukowiec twierdzi, że to fałsz. W procesie wytwarzania szczepionki wykorzystuje się linię komórkową HEK293 (tłum. Human Embryonic Kidney) - powiedział.

Jak pisze sprawdzam.afp.com,  szczepionka przeciwko Covid-19 powstała za pośrednictwem zmodyfikowanej linii komórkowej HEK293, ale według ekspertów i przedstawicieli firmy AstraZeneca linia ta nie znajduje się w ostatecznej wersji szczepionki. 

Linia HEK293– ludzkie embrionalne komórki nerki 293,  jest linią komórkową bardzo często stosowaną w badaniach biomedycznych. Powstała na bazie komórek jednorazowo wyizolowanych z nerki zarodka ludzkiego w 1973 r.

– Komórki te pozyskano w Danii w wyniku legalnej aborcji – informują agencję AFP przedstawiciele firmy AstraZeneca. – Ich pobranie z materiału aborcyjnego, nie było powodem przeprowadzenia aborcji, to wykonano jakoby przy okazji – wyjaśnia Rzymski.

Linia komórkowa HEK293 w warunkach laboratoryjnych jest łatwa w hodowli i charakteryzuje się szybkim tempem wzrostu, co jest dużą zaletą w produkcji biomedycznej. Jak tłumaczą przedstawiciele firmy AstraZeneca, technologia produkcji szczepionek z zastosowaniem linii komórkowych wywodzących się z tkanek zarodka ludzkiego jest stosowana powszechnie, np. w szczepionkach przeciwko różyczce, odrze, śwince, ospie wietrznej czy WZW typu A.

Technologię wykorzystują również inni producenci szczepionki przeciw Covid-19 m.in. CanSino Biologics (Chiny) i belgijska firma Janssen, która należy do amerykańskiego koncernu farmaceutycznego Johnson & Johnson.

Jak  poinformowali serwis przedstawiciele firmy AstraZeneca, w finalnym składzie obecnie dostępnych szczepionek przeciw Covid-19, lub ich kandydatów, nie ma komórek pochodzących z linii komórkowej. (jagienka.michalik@sadeczanin.info) fot. episkopat.pl. IM







Dziękujemy za przesłanie błędu