Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 29 września. Imieniny: Michaliny, Michała, Rafała
06/12/2019 - 12:30

Kierowcy mocno rozczarowani: rondo w Zabrzeży korków nie rozładuje

Przebudowa skrzyżowania w Zabrzeży w gminie Łącko na drodze wojewódzkiej 969 to jedna z najdłużej wyczekiwanych inwestycji drogowych w naszym regionie. Mieli na niej skorzystać kierowcy z całej Polski, ale już dziś słuchać głosy rozczarowania, że nadal będą się tu tworzyć korki. Skąd te obawy i co na to inwestor, czyli Zarząd Dróg Powiatowych?

Rondo Zabrzeż

Zobacz też: Nowy Sącz: zamykają skrzyżowanie koło Wyspiańskiego

U zbiegu drogi wojewódzkiej 969 z drogą w kierunku na Kamienicę w powiecie limanowskim od wielu lat tworzą się cyklicznie gigantyczne korki. Dlaczego? To jedna z najpopularniejszych dróg na Krościenko, Szczawnicę, Nowy Targ a dalej na Zakopane. W okresie weekendowym, ferii, w wakacje i przy zmianie turnusów w uzdrowiskach dochodziło tu niejednokrotnie do iście dantejskich scen.

O potrzebie przebudowy skrzyżowania mówiono od wielu lat, ale dopiero w październiku 2017 Zarząd Dróg Wojewódzkich podpisał umowę na budowę w tym miejscu ronda w systemie zaprojektuj – wybuduj. Wykonawca miał zrealizować przedsięwzięcie w ciągu 15 miesięcy, ale przysłowiowe łopaty wbito tu dopiero w sierpniu.

Kierowcy jakoś te opóźnienia przyjęli, ale teraz inwestycja znów wzbudza poważne kontrowersje. Tym razem chodzi o coś poważniejszego niż terminy, bo o funkcjonalność nowego ronda. - Proszę o zainteresowanie i interwencję w sprawie ronda w Zabrzeży, które jak się okazuje nie zostało wykonane nie zgodnie z projektem przedstawionym na forum publicznym – zaalarmował nas mieszkaniec gminy Łącko.

Zobacz też: Sobota w Chełmcu z objazdami i to przez Nowy Sącz

- W projekcie przedstawiono rondo turbinowe ze zjazdem na Kraków (od Łącka) oraz ze zjazdem na Krościenko (od Krakowa). Niestety owych zjazdów nie ma. Duże samochody ciężarowe już mają problem ze skrętem na Krościenko - efekty widać w postaci „porysowanych" krawężników -  bo TIR się nie zmieścił. Już tworzą się korki, a co dopiero jak zacznie się ruch świąteczny czy ferie?  - docieka w liście do redakcji prosząc jednocześnie o wyjaśnienia dlaczego wprowadzono takie zmiany.

Uwagi skonfrontowaliśmy z Dawidem Gleniem, rzecznikiem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. - Projekt, który pojawił się w mediach zakładający po 2 wloty z każdej strony pochodzi z koncepcji, która została przygotowana przed rozpoczęciem zadania. Projekt wykonawczy został przygotowany na podstawie koncepcji, ale także po przeprowadzonej szczegółowej analizie ruchu drogowego.

Ponadto przejezdność ronda jest sprawdzona przez projektanta i nie powinna stanowić problemów nawet dla samochodów ciężarowych – podkreśla na wstępie Gleń zaznaczając, że obecnie wykonywane prace opierają się na decyzji ZRID wydanej przez Wojewodę Małopolskiego w lipcu tego roku. Ale co przesądziło o ostatecznym kształcie ronda i rezygnacji ze wstępnych założeń projektowych?

Zobacz też: Rondo w Zabrzeży po wielkim falstarcie. Kiedy będzie w końcu gotowe?

- Na przełomie 2017 i 2018 roku wykonawca zadania opracował szczegółową analizę przepustowości projektowanego ronda, na podstawie którego obliczenia sprawdzające dla ruchu drogowego pomierzonego w ramach Generalnego Pomiaru Ruchu w 2015 roku potwierdziły, że projektowane rondo na skrzyżowaniu DW 968 z DW 969 posiada wystarczającą przepustowość w przypadku budowy ronda turbinowego z przekrojem dwupasowym na wlocie DW 969 od strony Nowego Targu i przekrojami jednopasowymi na pozostałych wlotach – tłumaczy Gleń.

Okazuje się również, że już na etapie realizacji przedsięwzięcia wykonawca a zarazem autor ostatecznego projektu ronda napotkał na poważne utrudnienia. - Z uwagi na brak dolnych warstw bitumicznych i konieczności budowy wyspy centralnej z pierścieniem najazdowym jak również wysp kanalizujących ruch przy wjeździe do ronda – zaznacza rzecznik ZDW. - Aktualnie wykonane jest oznakowanie poziome, dokończenie robót brukarskich oraz oznakowania pionowego, wraz z robotami porządkowymi w obrębie pasa drogowego – obrazuje na zakończenie.

Czy wyjaśnienia te zadowolą kierowców? Czy rondo sprawdzi się w praktyce? Dowiemy się już niebawem, bo prace mają skończyć się jeszcze w tym roku a już w styczniu zaczną się ferie zimowe. Przy okazji Gleń udostępnił szczegółowy projekt nowego skrzyżowania. Dla porównania załączamy również ten prezentowany i udostępniony do wiadomości publicznej w 2017 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ ES [email protected] Fot.: RG







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe