Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 27 listopada. Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana
01/10/2020 - 16:05

Kamionka Wielka ruszy na sądecki ratusz? Za zamknięty most na Kamienicy!

Mieszkańcy Kamionki Wielkiej chcą zrobić pikietę pod oknami prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla. Chcą pokazać, kogo uważają za winnego, że do dziś nie ma formalnego, czytaj – cywilizowanego a przede wszystkim bezpiecznego - objazdu zamkniętego mostu na Kamienicy i że przestali wierzyć w deklaracje, że przeprawa tymczasowa będzie gotowa do końca października.

Kamionka Wielka ruszy na sądecki ratusz? Za zamknięty most na Kamienicy!

Zobacz też: Nowy Sącz: wykonawca przejął plac budowy. Ruszyły prace przy moście na Kamienicy

- Prezydent wszystkich, którzy mieszkają za mostem, łącznie z mieszkańcami Nowego Sącza, uważa po porostu za głupich wsioków a zapomina, że na tych wsiokach właśnie Nowy Sącz codziennie zarabia, bo to my pracujemy w sądeckich firmach, robimy w Nowym Sączu zakupy i posyłamy dzieci do sądeckich szkół – brzmiał najbardziej oględny fragment naszej kolejnej rozmowy z mieszkańcem „zamościa”, który codziennie korzysta z objazdów przez Mystków lub Popardową.

- Pan prezydent myśli, że wsioki pokrzyczą, ponarzekają i na tym się ich możliwości kończą. Nieprawda – jesteśmy gotowi zrobić pikietę pod oknami pana prezydenta, żeby wszyscy zobaczyli: kto naprawdę za to wszystko odpowiada – podsumował nasz rozmówca.

Zobacz też: 200 tysięcy na most tymczasowy da miastu Kamionka Wielka

W tym samym tonie przebiegała rozmowa z panem Kamilem Opoczyńskim. I w tym wypadku padło hasło o wybraniu się pod ratusz z transparentami. Mężczyzna już kilka razy kilka opisywał nam wcześniej dantejskie sceny na objeździe przez Popardową: gdy samochód jednej z firm kurierskich wpadł do rowu i pewnie by w nim pozostał gdyby nie pomoc innych kierowców i okolicznych mieszkańców, o mijaniu się na milimetry z tirami i autami ciężarowymi przy ryzyku, że któryś z pojazdów wypadnie z drogi, o przyjezdnej ze centralnej Polski, która nigdy wcześniej nie jeździła tak stromymi i krętymi a przede wszystkim wąskimi drogami.

- Kobieta zatrzymała się na środku drogi i bała się ruszyć z miejsca. Zablokowała kilkadziesiąt kolejnych samochodów, które nie miały jej jak wyminąć. Odstawiłem swoje auto na poboczu i pomogłem jej przejechać najtrudniejszy kawałek – komentuje mężczyzna.

Zobacz też: Objazdy zamkniętego mostu są zupełnie do niczego? Pretensje to do MZD

- To, że nasz wójt, gmina Kamionka Wielka dokłada się do budowy mostu, to tylko nasza dobra wola. Guzik powinno nas to obchodzić, bo most należy do miasta. A my dokładamy pieniądze i jeszcze tak się nas traktuje?

Mało tego, w gminie gruchnęło, że Nowy Sącz nie wywiązał się do końca z formalności niezbędnych do powstania mostu tymczasowego i nie uzyskał pozwolenia na wejście wykonawcy na plac budowy od Wód Polskich, czyli od właściciela rzeki Kamienica.

Gdy zapytaliśmy o to prezydenta Ludomira Handzla, ten odpowiedział bardzo krótko. – Wszystko idzie zgodnie z planem, tak jak obiecywałem – koniec października to realny termin oddania mostu.

Społeczność gminy traci już jednak cierpliwość i wiarę w podobne deklaracje. Sołtys Kamionki Wielkiej Bartłomiej Kłębczyk przyznaje, że na ostatnim zebraniu wiejskim rzeczywiście była mowa o proteście. Najpierw padło hasło żeby go zorganizować na Alejach Piłsudskiego, ale za lepsze rozwiązanie uznano ostatecznie pikietę pod sądeckim ratuszem.

Czy emocje ostudzi informacja, która dziś się pojawiła na oficjalnej stronie sądeckiego magistratu a w której czytamy, że Ludomir Handzel podpisał właśnie z wojskiem formalną umowę na budowę przeprawy tymczasowej?

- Byle się z tym wszystkim uporali do pierwszego śniegu, bo jak spadnie śnieg to Kamionka Wielka będzie odcięta od świata i wtedy rzeczywiście mogą komuś puścić nerwy – podsumowuje dyplomatycznie Kłębczyk… ([email protected] fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info)







Dziękujemy za przesłanie błędu