Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 23 czerwca. Imieniny: Albina, Wandy, Zenona
26/01/2018 - 09:00

Kaczyński wściekły na senatorów: dlaczego nie potraktowaliście Koguta jak zwykłego człowieka

Po tym, jak senatorowie w tajnym głosowaniu odrzucili wniosek prokuratury i nie wyrazili zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sądeckiego parlamentarzysty, Jarosław Kaczyński wystosował list do członków Prawa i Sprawiedliwości. W następnych wyborach do parlamentu z naszych list będą mogli kandydować tylko ci, którzy podpiszą jednoznaczną deklarację dot. korzystania z immunitetu, tak by nie chronił osób podejrzanych o przestępstwa kryminalne - napisał Kaczyński.

O tym, że kierownictwo PiS bardzo krytycznie ocenia decyzję Senatu w sprawie senatora Koguta zaraz po głosowaniu na Twitterze pisała rzeczniczka  partii Beata Mazurek i zapowiadała, że szef partii Jarosław Kaczyński wystosuje do członków ugrupowania list.

Czytaj też Trefny hotel „Cracovia” zaprowadzi Koguta do aresztu i wyautuje go na zawsze z polityki?

Tak się też stało. Kaczyński w ostrych słowach komentuje wyniki głosowania, w którym 32 senatorów nie wyraziło  zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sądeckiego parlamentarzysty, a 19 wstrzymało się od głosu.

O tym, że kierownictwo PiS bardzo krytycznie ocenia decyzję Senatu w sprawie senatora Koguta zaraz po głosowaniu na Twitterze pisała rzeczniczka partii Beta Mazurek i zapowiadała, że szef partii Jarosław Kaczyński wystosuje do członków ugrupowania list. Tak się też stało.

Czytaj też Memy i zadyma na Twitterze o Koguta. Będzie rozłam w PiS?

Tak się też stało. Kaczyński w ostrych słowach komentuje wyniki głosowania, w którym 32 senatorów nie wyraziło  zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sądeckiego parlamentarzysty, a 19 wstrzymało się od głosu.

Przedstawiciele naszej formacji odmówili potraktowania jednego ze swoich członków jak zwykłego obywatela RP, niekorzystającego z żadnych przywilejów - pisze Kaczyński w liście

Władze PiS podejmą działania zmierzające do zmian w regulaminie Senatu i w ustawie regulującej kwestie związane z immunitetem parlamentarzystów. Immunitet nie może stawiać nikogo ponad prawem- dodał Kaczyński.

Odmówili w realnej (bo mam nadzieję, że nigdy nie zawartej) koalicji z reprezentantami, tzw. totalnej opozycji, a dokładnie Platformy Obywatelskiej (z nielicznymi wyjątkami), partii nie tylko skrajnie wrogiej naszym ideom i naszemu projektowi naprawy Rzeczypospolitej, ale odrzucającej wprost nasze prawo do rządzenia, mimo zdobycia demokratycznej legitymacji - podkreślił.

Jak zauważa Jarosław Kaczyński PiS, oznacza to, że  PO jest formacją, która "odrzuca demokrację jako taką, gdyż odrzuca jej fundament - równość praw politycznych obywateli i zasadę, że rządzą ci, którzy zdobyli większość, a mniejszość, zachowując szerokie prawa, akceptuje ten fakt".

Współdziałanie z taką formacją, nie w jakimś pozytywnym celu, co niekiedy może się zdarzyć, ale po to, by utrudnić egzekwowanie prawa, stawia Prawo i Sprawiedliwość w sytuacji, w której musimy się bronić przed często stawianym zarzutem, że w istocie jesteśmy tacy sami, jak nasi przeciwnicy.

Ten zarzut - jak zaznaczył prezes PiS - jeśli chodzi o jego ugrupowanie jako całość jest "całkowicie bezzasadny", choć jednocześnie "wyjątkowo groźny i dezawuujący całą ideę dobrej zmiany". "Jeśli więc w tym jednym wypadku stał się zgodny z faktem, pojedynczym, ale niezaprzeczalnym, to stwarza to sytuację wyjątkowo niebezpieczną i z całą pewnością będzie nam szkodzić - napisał prezes PiS.

Stanisława  Koguta przesłuchał wczoraj prokurator. Senator usłyszał zarzuty korupcyjne. Grozi mu do 12 lat więzienia. Po przesłuchaniu zastosował wobec polityka wolnościowe środki zapobiegawcze - zakaz opuszczania kraju i 1 mln zł poręczenia majątkowego.

[email protected] fot. 







Dziękujemy za przesłanie błędu