Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
06/02/2021 - 18:15

Jak ratuje się… schrony? Betonowy kolos przeniesiony [ZDJĘCIA]

Wyobraźcie sobie betonowy schron, betonowego kolosa, który waży setki kilogramów. A teraz wyobraźcie sobie, że trzeba go przenieść! Takiego wyjątkowego zadnia podjęli się dziś członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny.

Jak ratuje się… bunkry? Betonowy kolos przeniesiony [ZDJĘCIA]

To było nie lada wyzwanie – merytorycznie i logistycznie. Ale udało się. Dziś członkowie SHES relokowali schron, który spoczywał na terenie Sądeckiego Zakładu Eksploatacji Kruszywa.

Zobacz też: Bransoletka i groty sprzed ponad 3 tysięcy lat! Wielkie znalezisko w Moszczenicy

– Jakiś czas temu udało nam się zrekonstruować i zabezpieczyć dwa takie schrony w Barcicach i Mostkach. Ten jest trzeci. To schron który, podobnie jak poprzednie, został wybudowany w ramach linii Sztellung 2. Takie schrony budowano na Sądecczyźnie od sierpnia 1944 roku. Ten zachował się na terenie, który obecnie eksploatuje SZEK i prawdopodobnie został by zniszczony. O jego przejęcie staraliśmy się już od 2019 roku. I udało się. Dzięki ogromnej przychylności prezesa zakładu Stanisława Rapacza i pracownika, który został oddelegowany do wsparcia naszej akcji Przemysława Sokoła przenieśliśmy go dziś do Barcic – informuje z ogromną satysfakcją Stanisław Pustułka prezes SHES.

A my dodajmy, że wszystko odbyło się po szczegółowych uzgodnieniach z sądecką delegaturą Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie.

Jak ratuje się… bunkry? Betonowy kolos przeniesiony [ZDJĘCIA]

Zobacz też: Dziesiątki monet z czasów Władysława II Jagiellończyka! To archeologiczna bomba

- Schron trafił na działkę, na której – dzięki życzliwości burmistrza Jacka Lelka i sołtysa Barcic Tomasza Koszkula, chcemy utworzyć skansen podobnych obiektów. Pierwszy taki na Sądecczyźnie – dodaje.

- Jak się taki schron przenosi? Oj ciężko. Wystarczy chyba, że powiem, że potrzebowaliśmy do tego dwóch dźwigów i pojazdu czołgowego o niskim podwoziu i koparki, której użyczył nam nieodpłatnie, wspomniany zakład a cała akcja trwała kilka godzin. Potrzebowaliśmy też, by go bezpiecznie osadzić, płyt chodnikowych. I tu też mogliśmy liczyć na przychylność panów Rapacza i Sokoła – podsumowuje Pustułka. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: SHES)

Betonowy kolos przeniesiony. Jak ratuje się… bunkry? [ZDJĘCIA]




Wyobraźcie sobie betonowy schron, betonowego kolosa, który waży setki kilogramów. A teraz wyobraźcie sobie, że trzeba go przenieść! Takiego wyjątkowego zadnia podjęli się dziś członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Sądecczyzny.






Dziękujemy za przesłanie błędu