Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 30 października. Imieniny: Augustyny, Łukasza, Urbana
19/03/2020 - 05:50

Jak przez wirusa z Chin rodzi się wielki łańcuch ludzkiej dobroci w Nowym Sączu

Z samego rana rozdzwonił się w naszej redakcji telefon.- Podobno pomagacie starszym i samotnym, którzy nie mogą wyjść z domu. Jednej, kompletnie bezradnej pani trzeba zrobić zakupy – słychać w słuchawce. Takich telefonów było więcej. Wszystkie zamieniły się w łańcuch życzliwych serc. W Nowym Sączu koronawirus spowodował prawdziwą eksplozję dobroci.

- Czy to infolinia „Sądeczanina”? Czytałam, że można na was liczyć, kiedy ktoś ma kłopoty. – słyszymy w słuchawce redakcyjnego telefonu. - Dzwonię z miejskiego ośrodka pomocy społecznej. Potrzebny jest ktoś, kto zrobi zakupy starszej, samotnej pani, która nie może się ruszyć z mieszkania w bloku przy Sucharskiego. Trzeba też podejść do apteki.

 Czytaj też Biznes na koronawirusie w Nowym Sączu. Skandal czy zwykłe prawo popytu i podaży

Ledwie w poniedziałek uruchomiliśmy naszą infolinię, zgłosiła się do nas powołana  grupa na Facebooku "Pomoc Sąsiedzka Sądecczyzna!". Zasada jest prosta. Ludzie podają swoje nazwiska i piszą, żeby do nich dzwonić, kiedy jest taka potrzeba. Tak trafiliśmy na Katarzynę Dudek.

- Starsza pani na Sucharskiego? Mieszkam na Wólkach, ale zaraz tam podjadę z mężem. Proszę mi tylko podać dokładny adres, imię i nazwisko.  Za jakiś czas się odezwę i powiem co udało mi się załatwić.

Nie minęło pół godziny i tryskającą energią pani Katarzyna zameldowała się przez nasz redakcyjny telefon.

- Właśnie wyszłam od pani Heleny. Kiedy się tam zjawiłam, powiedziała zakłopotana, że nie ma pieniędzy i że niczego nie potrzebuje, ale ja po prostu pojechałam i na własna rękę zrobiłam zakupy, takie które można dłużej potrzymać w lodówce, hermetycznie pakowane wędliny, jakieś przetwory i pieczywo.  

Ile kosztowały panią te zakupy? – pytamy, bo takiej sytuacji nie przewidzieliśmy.

- To nieważne. Kupowaliśmy z mężem też dla siebie. A pani Heleny zrobiło mi się po prostu strasznie żal. Zostawiłam jej swój numer telefonu i powiedziałam, żeby dzwoniła o każdej porze, jeśli potrzebna jej będzie pomoc. 

Jak dodaje Katarzyna Dudek, najważniejsze, żeby ludzie rozejrzeli się wokół siebie. Wśród sąsiadów jest wiele samotnych bezradnych osób, które potrzebują teraz pomocy. Czasem wystarczy tylko okazanie zainteresowania, kilka ciepłych słów czy wyprowadzenie na spacer ukochanego czworonoga.

Czytaj też Ucieczka sądeczan przed koronawirusem zakończyła się niebezpiecznym tłokiem

Pomaganie ma pani we krwi? Z natury jest pani dobrą duszą?

 -Trochę opiekujemy się naszymi starszymi sąsiadami na Wółkach. Od lat prowadzimy z mężem klub sportowy i zawsze się śmiejemy, że to jest działalność charytatywna, bo większość dzieciaków tremujemy za darmo, trochę pomagają też sponsorzy. Czasem jest ciężko, ale te to niesamowita radość, kiedy pomaga się innym.

Nasz telefon zadzwonił jeszcze kilka razy. I znowu udało się znaleźć kilka dobrych serc.

Do niesienia pomocy seniorom gotowi są też Łukasz Setlak, uczeń szkoły średniej i Jakub Mrówka, student  Uniwersytetu Jagiellońskiego.

- Usłyszeliśmy, że różne instytucje organizują pomoc starszym ludziom. Wpadliśmy na pomysł, aby zorganizować taką pomoc również w naszej gminie, w Łącku.  Jeszcze nie otrzymaliśmy żadnych zgłoszeń, ale nie wiadomo, jak długo ta pandemia się utrzyma. Spodziewamy się, że już wkrótce otrzymamy pierwsze prośby – powiedzieli w rozmowie z "Sądeczaninem".

O informacjach, które do nas trafiają, będziemy pisali na bieżąco. Liczymy na to, że dzięki temu uda się nam wszystkim stworzyć miejsce kontaktu potrzebujących pomocy z tymi, którzy mogą jej udzielić. Na pewno ich nie braknie. Jak wielkie serca mają sądeczanie przekonaliśmy się nie raz. Tylko w akcji "Serce-Sercu" wzięło udział ponad tysiąc wolontariuszy!

#Pomagamy  Portal Sądeczanin.Info uruchomił skrzynkę pomocową e-mail: [email protected], a także infolinię pod numerem telefonu telefon (18) 475-16-39, pod którym dyżurują reporterzy.

[email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)