Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 14 czerwca. Imieniny: Bazylego, Elizy, Justyny
01/07/2013 - 14:02

Interwencja w kryzysie – uzależnienie i przemoc w rodzinie

Nie wszystkie problemy w rodzinie można rozwiązać samemu. Są sytuacje, w których pomoc osób z zewnątrz jest niezbędna, nawet po to, by uświadomić sobie swoje, nie zawsze dobre, postępowanie. Problemy z alkoholem, z przemocą w rodzinie, współuzależnienia – to sprawy, które wymagają interwencji specjalistów.
Jak mówi dyrektor SOIK, Czesław Baraniecki, interwencja kryzysowa najczęściej kojarzona jest z kataklizmami takimi jak powodzie czy wypadki drogowe. Jednak nie zawsze tak jest. - Często są to również kwestie właściwego funkcjonowania osób w rodzinie i w społeczeństwie – wyjaśnia Baraniecki. – Coraz więcej osób ma z tym problemy.
Osoby, które doświadczają problemów z uzależnieniami, czy to od alkoholu, narkotyków czy hazardu, nie mogą sobie poradzić po śmierci bliskiej osoby, albo mają problem z przemocą w rodzinie, mogą znaleźć pomoc u specjalistów w Sądeckim Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Tak samo osoby współuzależnione. – SOIK prowadzi również hostel dla ofiar przemocy, dla tych, którzy świadomie podejmują decyzję, że nie są już dłużej tak funkcjonować – mówi Baraniecki. – Przestają się godzić z taką sytuacją i zaczynają szukać pomocy. Kobiety i dzieci, które pozostając we własnych domach narażałyby na niebezpieczeństwo własne zdrowie, a czasem i życie, w hostelu znajdą nie tylko mieszkanie (nie na dłużej jednak, niż trzy miesiące) ale również opiekę psychologiczną, socjologiczną, prawną i pedagogiczną. Będą mogły również uczestniczyć w grupach wsparcia dla ofiar przemocy.
Przemoc w rodzinie jest problemem nie tylko tych, którzy jej doświadczają, ale również – a może i przede wszystkim – tych, którzy za nią odpowiadają. Dlatego SOIK zajmuje się również udzielaniem pomocy sprawcom przemocy. - Pomagamy im w tej materii, żeby uświadomili sobie, że to co robią jest złe – mówi dyrektor SOIK. - Tłumaczymy im, jak dokonać zmian w swoim funkcjonowaniu. Program, ukierunkowany na rozpoznanie i zmianę zachowań i postaw osób stosujących przemoc w rodzinie, ma nauczyć ich rozwiązywania konfliktów bez użycia przemocy oraz rozwinąć w nich poczucie odpowiedzialności za własne czyny. Również te najgorsze.
Nie zawsze jednak rodzina, w której problem istnieje, jest tego świadoma. Kierują nimi różne mechanizmy, zawsze jednak finał jest ten sam – „nas ten problem dotyczy, nie pije znów aż tyle, jakby nie uderzył, to dzieciaki nigdy by słuchały…” Zdarza się, że widzą to inni, znajomi, sąsiedzi czy dalsza rodzina. – Mówimy o pismach, które wysyłane są z troski o dobro danej rodziny, nie donosach – mówi Czesław Baraniecki. – I są takie zgłoszenia. Powiadamiamy wtedy odpowiednie ośrodki, pomocy społecznej, straż miejską, policję. Jeśli sprawa dotyczy dzieci, działamy w trybie natychmiastowym – dodaje Baraniecki.
Każdy terapeuta, psycholog bierze udział w superwizjach, które mają pomóc mu w określeniu właściwej drogi postępowania, znalezieniu właściwej metody udzielania skutecznej pomocy, przy jednoczesnym dbaniu o własne zdrowie psychiczne. – Jest to praca, która bardzo obciąża i wyniszcza – wyjaśnia Baraniecki. - Nie wolno dopuścić, by doświadczenia z pracy przenoszone były na płaszczyznę własnego życia.
Między innymi właśnie o tym, jak ważna w pracy jest pomoc innych specjalistów rozmawiano na organizowanej niedawno konferencji „Interwencja kryzysowa – dokonania i perspektywy”. Wykład „Rola superwizji w pracy interwenta kryzysowego” wygłosił dr Piotr Passowicz z Instytutu Psychologii Stosowanej UJ Kraków. Drugi wykład, zatytułowany „Znaczenie interwencji kryzysowej w paradygmacie biopsychospołecznym”, poprowadziła dr hab. Dorota Kubacka – Jasiecka, profesor UJ Kraków. - 
Do udziału w konferencji zaproszonych zostało trzydzieści jeden osób z ponad dwudziestu pięciu ośrodków z całej Polski – mówi Czesław Baraniecki, dyrektor SOIK. – To bardzo duża satysfakcja, że zaproszeni goście przyjechali, i tyle jeszcze osób przybyło na konferencję. Sama ich obecność znaczy, że interwencja kryzysowa jest ważna zarówno dla tych instytucji, jak i dla tych osób – dodaje.
Inez Dunikowska-Krupa
Fot. archiwum SOIK, sxc.hu






Dziękujemy za przesłanie błędu