Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
27/02/2013 - 08:00

Głuche telefony albo obraźliwe smsy? To stalking

Uporczywe nękanie poprzez głuche telefony, groźby, obraźliwe maile, smsy, czasem nachodzenie, czy śledzenie to właśnie stalking. W ubiegłym roku sądeccy policjanci otrzymali 86 zgłoszeń o tego typu nękaniu. W tym roku już 17 mieszkańców Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego zdecydowało się zawiadomić policję.
W polskim prawie termin ten jako osobna kategoria przestępstw została wprowadzona w 2011 na mocy art.190 kodeksu karnego, który mówi: „karze będzie podlegał każdy, kto przez uporczywe nękanie osoby lub jej najbliższego otoczenia, wzbudzi u nich uzasadnione poczucie zagrożenia lub naruszy jej prywatność”. Zjawisko to staje się coraz bardziej niebezpieczne szczególnie wśród młodzieży.
Dziś stalking stał się realnym zagrożeniem. Stalkerami są zazwyczaj członkowie rodzin bądź bliscy znajomi, a ich pomysłowość w dręczeniu ofiar zdaje się nie mieć granic. Nagminne telefony, manipulowanie samą ofiara, jak też jej rodziną, znajomymi, wynajmowanie prywatnych detektywów, dokumentowanie każdego ruchu, a także podszywanie się pod pokrzywdzoną, niszczenie mienia prywatnego. W 1996, zdarzył się jeden z najtragiczniejszych wypadków stalingu, wtedy to Agnieszka Kotlarska, Miss Polski z 1991 zginęła z rąk nieszczęśliwie zakochanego w niej mężczyzny.
Zjawisko to jest również widoczne na Sądecczyźnie. W ubiegłych latach zostały wydane wyroki skazujące za tego typu przestępstwo. Jedną z pokrzywdzonych była mieszkanka Nowego Sącza. Padła ona ofiarą swojego byłego męża, który już wcześniej był skazany za znęcanie się na nią, podczas zeznań przyznał, że kierowała nim chęć zemsty. Ofiary często w strachu przed oprawcą nie zgłaszają się na policję i dają wolną drogę do działania dręczycielowi. Ludzie w dalszym ciągu mało wiedzą o tego rodzaju przestępstwie, a sama ofiara ze strachu woli zbagatelizować problem niż podjąć konkretne działania.
- Wciąż panuje zbyt niska świadomość, która leży zarówno po stronie ofiary, jak i oprawcy, który postrzega siebie jako nieograniczonego i zupełnie anonimowego użytkownika Internetu – mówi Teresa Wojtas-Kieljan z Sądeckiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Nowym Sączu.
Pozostanie zupełnie biernym, poddanie się oprawcy, godzenie się na życie w ciągłym strachu i poczuciu zagrożenia, może prowadzić stałych zmian w psychice, depresji, a w konsekwencji nawet do samobójstwa. Kara pozbawienia wolności jaka jest przewidywana dla prześladowcy wynosi od 3 do nawet 10 lat, jeżeli następstwem stalkingu będzie targniecie się na swoje życie.
- Nie można milczeć. Warto natomiast się bronić. Każda osoba, która zgłosi się do Ośrodka Interwencji Kryzysowej otrzyma pomoc. Organizowane są m.in. indywidualne psychoterapie w zakresie odbudowy bezpieczeństwa - dodaje kierownik Działu Interwencyjnego.
Stalking doczekał się już nowej osłony, tzn. cyberstalking. Jak sama nazwa mówi, jest on ściśle związany z wszechobecnym internetem. W skład tej definicji wchodzi nie tylko zalewanie setkami informacji na poczcie, ale również podszywanie się, a nawet kradzież tożsamości w celu kompromitacji danej osoby. Mimo że, tego typu przestępstwo było znane już kilka lat temu, dopiero teraz znacznie przybrało na sile, głównie za sprawą wzrostu popularności portali społecznościowych, czy blogów. Cyberstalking jest trudniejszy do wykrycia, ponieważ informacja raz puszczana w wir internetu, będzie już w nim krążyć i przybierać różne formy. Najczęściej dotyka on ludzi młodych, w wieku szkolnym, kiedy są bardziej narażeni na ataki ze strony rówieśników.
Długotrwałe dręczenie prowadzi do wyobcowaniem, odrzucenia przez środowisko, zamknięcie się na otaczający świat. Brak możliwości poradzenia sobie z oprawcą, bądź oprawcami, może w skrajnym wypadku doprowadzić do samobójstwa. Dziś za powszechnie dostępna bazę informacji uznaję się portal społecznościowy Facebook. Ponad miliard aktywnych użytkowników na bieżąco aktualizuje swoje profile. Jest to więc idealne miejsce do skompromitowania danej osoby, bądź jej "szpiegowania".
Najczęściej wykorzystywaną formą komunikacji w przypadku cyberstalkingu są maile, fora internetowe oraz komunikatory. Wbrew pozorom, sprawcy takich przestępstw nie są bezkarni. Każdy ruch wykonany w internecie pozostawia ślad. Warto pamiętać by nie ujawniać swoich danych na tego typu portalach, lub ewentualnie ograniczyć je do niezbędnego minimum.
Osoby które podały ofiarą stalkingu bądź cyberstatingu, powinny podjąć walkę i przede wszystkim pamiętać, że nie są z tym same, jest wiele organizacji, które oferują swoją pomoc, niekoniecznie tylko od strony prawnej, ale również psychicznej.
- W ubiegłym roku odnotowaliśmy 86 zgłoszeń mówiących o stalkingu. W tym roku mamy już 17 takich zgłoszeń – podkreśla st. sierż. Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Kinga Górka,
Oprac. (ALF)
Fot. sxc.hu






Dziękujemy za przesłanie błędu