Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 23 lipca. Imieniny: Sławy, Sławosza, Żelisławy
03/08/2018 - 15:25

Czy to koniec koszmaru? Groźny pitbull odebrany właścicielom

Dzisiaj około godziny 13 na ulicę Reguły w Nowym Sączu przyjechała policja, straż miejska i pogotowie. Mieszkańcy zasypali nas mailami z pytaniami: Co się tam znowu dzieje? Znów ten agresywny pies kogoś pogryzł?

Jak udało nam się dowiedzieć, prokurator wydał nakaz odebrania groźnego zwierzęcia właścicielowi. Pies zostanie szczegółowo przebadany i wtedy okaże się, czy rzeczywiście należy do rasy niebezpiecznej.

- Sądecka policja zwróciła się do prokuratury z wnioskiem o wydanie postanowienia o zatrzymaniu zwierzęcia - wyjaśnia Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sądeckiej policji. 

Zobacz też Przeżyła koszmar. Agresywny pitbull rzucił się na jej psa, a potem na nią

Od 2003 roku obowiązuje rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zgodnie z którym niebezpieczne rasy psów muszą być rejestrowane, a właściciel musi mieć pozwolenie na posiadanie takiego zwierzęcia. Wśród ras psów niebezpiecznych znalazł się również pitbull terier. Zezwolenie na posiadanie niebezpiecznej rasy wydaje prezydent miasta. W tej sprawie już wczoraj wysłaliśmy pytanie do urzędu miasta, ale jeszcze nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Dzisiaj Prokurator Rejonowy w Nowym Sączu wydał nakaz odebrania właścicielom psa. Zwierzę zostanie przebadane przez biegłych, którzy wydadzą opinię, czy pies rzeczywiście jest zwierzęciem rasowym. Jeśli się to potwierdzi, właściciel powinien mieć zgodę prezydenta miasta na posiadanie niebezpiecznego zwierzęcia

- Wydaliśmy postanowienie wydania psa przez właścicieli, aby ustalić czy jest psem rasy uznawanej za agresywną i czy konieczne jest zezwolenie na posiadanie tego psa - wyjaśnia szef Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu Jarosław Łukacz

Czytaj też Pogryzł kobietę na ul. Reguły. Dalej chodzi bez smyczy i kagańca

Służby pojechały na ulicę Reguły, aby odebrać zwierzę i przewieźć na badania. Okazało się jednak, że nie zastali w mieszkaniu ani właściciela ani psa. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili miejsce ich pobytu.

- Do zatrzymania zwierzęcia doszło na terenie innej miejscowości około godziny 16.30. Obecnie zwierzę przebywa u lekarza weterynarii. Policjanci będą powoływać biegłych sądowych, którzy wydadzą opinię na temat zwierzęcia - informuje Iwona Grzebyk-Dulak

Przypomnijmy. Sprawa nabrała rozgłosu dopiero po publikacji na naszym portalu. Jako pierwsi napisaliśmy o tym, że pies pogryzł kobietę. Po nas o tragicznym zdarzeniu pisały również inne lokalne i ogólnopolskie media.

Zobacz też Pitbull zabójca chodzi po osiedlu, a policja nie ma na to paragrafu?

W czwartkowy wieczór przewodnicząca Rady Osiedla "Gorzków" zorganizowała spotkanie z mieszkańcami oraz policjantami i strażnikami miejskimi. Mieszkańcy obecni na spotkaniu wyszli z sali zbulwersowani po tym, co usłyszeli. Dowiedzieli się, że nic w tej sprawie nie da się zrobić. Na szczęście okazało się, że jest jakiś sposób. Mamy nadzieję, że sprawa zostanie szczęśliwie rozwiązana i mieszkańcy osiedla Gorzków nie będą się obawiali wychodzić z domu. 

RG [email protected], Fot. RG

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik