Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
06/08/2020 - 12:50

Cztery gminy i jeden głos w sprawie obwodnicy Piwnicznej-Zdroju i tranzytu

Wczoraj w Urzędzie Miasta i Gminy w Piwnicznej-Zdroju spotkali się włodarze czterech gmin leżących w Dolinie Popradu. Okazuje się, że cała czwórka w sprawie budowy obwodnicy Piwnicznej-Zdroju zajęła to samo stanowisko. Jakie?

Cztery gminy i jeden głos w sprawie obwodnicy Piwnicznej-Zdroju

Zobacz też: Gdzie wybudują takie rondo? Inwestycja rusza już na dniach

Kazimierz Gizicki - zastępca burmistrza Starego Sącza, Jan Kotarba – wójt gminy Rytro, przedstawiciel samorządu Muszyny i gospodarz spotkania Dariusz Chorużyk – burmistrz Piwnicznej-Zdroju spotkali się wczoraj, by podyskutować o przetaczającym się Doliną Popradu proteście w sprawie przebudowy DK 87 i budowy obwodnicy Piwniczej i pogłoskach, że cały proces ma prowadzić do uruchomienia przejścia transportowego na punkcie granicznym Piwniczna-Mniszek. Jakie zajęli stanowisko? Okazuje, że wszyscy uważają tak samo – przebudowa, modernizacja DK 87 jest niezbędna dla właściwej obsługi ruchu turystycznego, ale o przekierowaniu tu ruchu ciężarowego nie ma absolutnie mowy!

- Na całej długości Barcic krajówka będzie zwężona z 9 do 7 metrów, po obu stronach powstaną chodniki o szerokości dwóch metrów. Dziś z jednej strony nie ma go wcale a z drugiej ma zaledwie 1,2 metra. Czy to działania, które mają zmierzać do uruchomienia tu tranzytu? Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie, to modernizacja, która ma podnieść przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców – mówi Kazimierz Gizicki. – Obejście zakrętów w Barcicach też będzie służyć przede wszystkim bezpieczeństwu. Dziś praktycznie cały czas dochodzi tu do wypadków gdy kierowcy z innych regionów lekceważą specyfikę tego miejsca i wylatują z drogi.

Cztery gminy i jeden głos w sprawie obwodnicy Piwnicznej-Zdroju

- Od ronda Jana Pawła II do Popowic jest podobnie. Jest bezpieczniej dla aut osobowych, bo zrobiono tu lewo i prawoskręty. Patrząc w stronę Piwnicznej – od potoku Przysietnickiego do Borownic też już DK 87 przebudowano, ale z naciskiem na pieszych i zrobiono chodniki – mówi dalej z przekonaniem przypominając, że gdy budowano obwodnice Starego Sącza, jedną, potem drugą mieszkańcy tu również protestowali. Dziś nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez tych inwestycji a tirów tu wcale nie przybyło.

Zobacz też: Trzy uliczki w Piwnicznej-Zdroju idą do remontu. Będą utrudnienia w ruchu?

– Wystarczy sobie uświadomić, że na rondzie Jana Pawła II kręci się 25 tysięcy aut na dobę. To niewyobrażalna liczba, która sprawa, że to rondo jest chyba najmocniej obciążonym ruchem rondem w Małopolsce. I teraz wyobraźmy sobie, że te auta jadą przez Stary Sącz. Nie jest też prawdą, że turyści omijają obecnie Stary Sącz. Wręcz przeciwnie. W Piwnicznej, gdzie przez centrum miasta przejeżdżają wszyscy, którzy jadą w stronę Muszyny i na Słowację wcale to atrakcyjności miastu teraz nie dodaje. Gdy ten ruch zostanie wyprowadzony, to się zdecydowanie zmieni – przekonuje.

A co z obawami o tranzycie? Na to Stary Sącz absolutnie się nie zgadza. Ale Gizicki jest daleki od łączenia obwodnicy z tranzytem.

Co na to Jan Kotarba? Śmieje się, że mógłby poprzestać na poparciu Gizickiego, ale musi dodać „trzy grosze” w odniesieniu do Rytra. – Przebudowa DK 87 jest niezbędna. Dzięki niej, dzięki realizacji wybranego wariantu powstanie chodnik od Obłazów Ryterskich do samego Rytra o szerokości 2,4 metra. Dziś nie ma go wcale a to jedyne dojście do serca gminy. Rytro jest w tej niekomfortowej sytuacji, że nie ma jak, nie ma gdzie zrobić jego obwodnicy, ale musimy myśleć przede wszystkim o bezpieczeństwie mieszkańców naszej gminy. Ale musimy mieć też na względzie rozwój turystyki, na której opiera się nasze funkcjonowanie. Przyjezdnych przybywa, ruch się zdecydowanie zwiększa, dlatego musimy mieć drogi o odpowiednim standardzie. Nie rozumiem stanowiska piwniczan przeciwnych budowie obwodnicy. Drugiej takiej szansy nie będzie a dyskutować o wyborze wariantu cały czas można, bo przecież to nie jest tak, że któryś projekt został wybrany do realizacji. Natomiast nie można tego mylić z uruchomieniem przejścia transportowego. To są dwie zupełnie różne sprawy i na takie przejście zdecydowanie się nie zgadzamy – mówi zdecydowanie Kotarba.

ES [email protected] Fot.: UMiG w Piwnicznej-Zdroju







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe