Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 9 grudnia. Imieniny: Anety, Leokadii, Wiesława
11/10/2019 - 11:35

Chełmiec, gdzie radny pyta wójta: jak pan nas traktujesz, jak śmieci!?

Rada sołecka Chomranic w porozumieniu z mieszkańcami sołectwa w ramach funduszu sołeckiego chce postawić u siebie zadaszone przystanki. Ale wójt i sekretarz gminy się na to nie zgadzają – przystanki tak, ale bez dachów. Radny z Chomranic i zarazem sołtys tej miejscowości nie zostawił podczas sesji na wójcie suchej nitki za ingerowanie w decyzje sołectwa.

Tytułem wprowadzenia - w ślad za ustawą z 2014 roku o funduszu sołeckim wniosek o środki w jego ramach wydzielone z budżetu gminy może złożyć rada sołecka, sołtys lub 15 pełnoletnich mieszkańców sołectwa. Wszystkie zebrane w ten sposób wnioski ze wszystkich sołectw muszą zostać przekazane do burmistrza, prezydenta lub wójta w terminie do 30 września roku poprzedzającego ten, w którym zostaną one uwzględnione.

Dalej wójt gminy ma siedem dni na to, by odrzucić wnioski, które nie spełniają wymogów formalnych, a sołtys ma wtedy kolejne siedem dni od chwili otrzymania takiej informacji, by zebranie zorganizować ponownie. Jeśli sołtys albo rada sołecka zadecydują, że odrzucony wniosek podtrzymują, wkracza rada gminy, która w ciągu 30 dni decyduje co dalej. Rada gminy decyduje też o przyjęciu lub odrzuceniu wniosku, który został przekazany do gminy po terminie.

Zobacz też: Chełmiec: „pajacowanie” na sesji a w roli główniej kolejne 8 milionów kredytu

Podczas sesji 30 września Stanisław Kuzak twardo domagał się wyjaśnień – dlaczego wójt z sekretarzem gminy nie zgadzają się na wykonanie zadaszonych, osłoniętych i po prostu cywilizowanych przystanków w miejscowości Chomranice, chociaż miejscowi chcą na to przeznaczyć część swojego funduszu sołeckiego? Nawiązał też do boiska sportowego, które ostatnio wybudowano w Paszynie gdzie jest problem z dojazdem, a którego koszt utrzymania ze względu na zastosowanie tu ogrzewania elektrycznego będzie oscylował w granicach 70 tysięcy zł rocznie. Na to pieniądze się znalazły.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu