Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
29/06/2018 - 12:25

Chcecie tyle szynobusów? To szlaban będzie zamknięty tak długo jak teraz i basta

Przy obecnej częstotliwości kursowania szynobusu Nowy Sącz – Helena szlabany będą zamknięte tak długo jak ma to miejsce teraz. Sarkania kierowców stojących w korkach na nic się nie zdadzą i negocjacje władz miasta i MPK na nic się nie zdadzą - Polskie Linie Kolejowe mają swoje instrukcje bezpieczeństwa. I basta.

Nasz Czytelnik, pan Henryk Pawłowski jest już kolejną osobą, która prosi nas o interwencję w sprawie opuszczania szlabanów na czas przejazdu szynobusu łączącego centrum Nowego Sącza z osiedlem Helena na czas budowy nowej przeprawy na Dunajcu.

- Bardzo bym prosił państwa o zainteresowanie się przejazdem kolejowym na Kościuszki. Szlaban jest tu opuszczony jak szynobus jedzie od strony Chełmca ale potem trzeba czekać kolejne kilka minut, bo szlaban nadal jest opuszczony choć szynobus stoi na stacji. W sumie przejazd jest zablokowany przez 10 minut. Po co? Czy nie można go podnieść i rozładować ruchu samochodów w czasie, gdy pociąg stoi na stacji? – przedstawia swój punkt widzenia Czytelnik.

Zobacz też: Szynobusu nie ma, przed zamkniętymi szlabanami stoją wkurzeni kierowcy

Tłumaczymy, że już rozmawialiśmy na ten temat z przedstawicielem Polskich Linii Kolejowych S.A., które udostępniły tę trasę do użytku MPK i usłyszeliśmy, że zarówno na przejeździe kolejowym na dwóch nieodległych od siebie przejazdach - na ul. Kościuszki i Szwedzkiej oraz ul. Krakowskiej, rogatki mogą być zamknięte maksymalnie 10 – 12 minut. Oczywiście głównym uzasadnieniem podobnego rozwiązania jest zapewnienie bezpieczeństwa i dla kierowców i dla pasażerów szynobusu.

- Ja wszystko rozumiem, ale gdy szynobus stoi na stacji, to można podnieść rogatki chociaż na tym przejeździe bliżej więzienia. Przecież gdyby szynobus traktować jak tramwaj, to można skorzystać z rozwiązań, które funkcjonują w Krakowie. Tam nie blokuje się ruchu, tylko dlatego, że tramwaj stoi na przystanku – twierdzi zdecydowanie mężczyzna.

Dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Andrzej Górski zaczyna od ostatniej uwagi Czytelnika i zastrzega, że jeśli chodzi o tramwaj, to zastosowanie mają przepisy i regulacje odnośnie ruchu drogowego a w przypadku szynobusu – ruchu kolejowego. I tych dwóch pojęć łączyć nie można. Ale może jest szansa na kompromis?

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu