Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 10 grudnia. Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii
05/07/2015 - 10:43

Berdychowski zdobył McKinleya! Sądeczanin z Koroną Ziemi

Zygmunt Berdychowski postawił wczoraj po południu polskiego czasu (4 lipca) stopę na szczycie McKinleya, najwyższej góry Ameryki Północnej (6194 m n.p.m.), i tym samym, jako pierwszy Sądeczanin zdobył Koronę Ziemi, siedem najwyższych gór wszystkich kontynentów. Berdychowski brał udział w międzynarodowej wyprawie (10 osób), zorganizowanej przez rosyjski klub 7 Summits Club.
To było drugie podejście Berdychowskiego na McKinleya, pierwszej wyprawy w 2010 roku mało nie przepłacił życiem. Ta góra, po indiańsku zwana Denaki, widoczna przez żeglarzy z cieśniny Beringa, jest uważana w środowisku wspinaczkowym za bardzo trudną, posiada największą deniwelację (odległość od podstawy), a na szczycie wieją huraganowe wiatry i panuje arktyczny chłód, zaś ciśnienie  jest podobne jak w wysokich partiach Himalajów.

- Było bardzo ciężko: silny wiatr, bardzo zimno. Robimy parę zdjęć i powoli schodzimy w dół. Hurra! – relacjonowała (dziś nad ranem czasu polskiego) sukces wyprawy w Internecie jej szefowa Ludmiła Korobesko. Atak na szczyt podjęto z obozu trzeciego na wysokości 5200 m n.p.m. Wyprawa, włącznie z okresem aklimatyzacji, trwała 3 tygodnie.

Wędrówkę po Koronę Ziemi Berdychowski rozpoczął od zdobycia w 2007 roku Mount Blanc - 4810 m n.p.m., najwyższej góry Europy. Potem był Elbrus (Kaukaz), 5642 m n.p.m. - 2008, Kilimandżaro (Afryka), 5895 m n.p.m. – 2009, Aconcagua (Ameryka Południowa) – 2010, Masyw Vinsona (Antaktyda), 4897 m n.p.m. – 2011 i Piramida Carstensza (Australia i Oceania), 4884 m n.p.m. - 2012.

Mount Everest (Himalaje), najwyższą górę planety Ziemi (8846 m n.p.m.), Berdychowski szturmował trzykrotnie. Udało mu się dopiero w zeszłym roku. Do kolekcji brakowało panu Zygmuntowi już tylko McKinleya, który mu się śnił po nocach.

Zygmunt Berdychowski (absolwent I LO im. J. Długosza w Nowym Sączu, prawnik po UJ) dzieli życie między Warszawą a Nowym Sączem i rodzinną Niskową. W stolicy zawiaduje Instytutem Studiów Wschodnich (organizator m.in. dorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy), a w Sączu ma pieczę nad Fundacją Sądecka, wydawcą portalu Sadeczanin.info i miesięcznika „Sądeczanin”.
Nasz śmiałek 9 września skończy 55 lat, oprócz wędrówek w coraz wyższe góry uprawia biegi długodystansowe, zaliczył kilkanaście maratonów. Żonaty, troje dzieci.
Niebawem, w naszym portalu będzie można przeczytać szczegółową relację Berdychowskiego z wyprawy na McKinleya.

Warto wiedzieć

McKinley, Mount Denali (6194 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem Ameryki Północnej, położonym w górach Alaska (USA). McKinley zbudowany jest ze skał krystalicznych (głównie granitów i łupków krystalicznych). Jego masyw pokryty jest wiecznym śniegiem i lodowcami, a największy z nich - o długości ok. 50 km - to lodowiec Muldrow. Względem otaczających go dolin występuje u jego stoków jedna z największych deniwelacji na świecie - ponad 5 kilometrów. Ciśnienie na szczycie odpowiada ciśnieniu na wysokości 6900 m n.p.m. na terenach bliżej równika. Na szczycie notuje się bardzo niskie temperatury i wiatry dochodzące do 160 km/h.

Po raz pierwszy szczyt został zdobyty w 1913 roku. Nazwa na cześć amerykańskiego prezydenta Williama McKinleya, Denali to tradycyjna indiańska nazwa góry. Obecnie masyw McKinleya objęty jest Parkiem Narodowym Denali. Z uwagi na fakt, że jest to najwyższy szczyt Ameryki Północnej, wchodzi on w skład tzw. Korony Ziemi.
Pierwszym Polakiem na szczycie McKinley był Marek Głogoczowski, który zdobył górę w 1970 r.

(HSZ), 7summites-club.com, wikipedia
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu