Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
07/01/2021 - 12:35

Ale sypie śniegiem w Nowym Sączu. Czy to początek „bestii ze Wschodu”?

No i sypie od rana długo wyczekiwanym białym puchem. Czy to już początek „bestii ze wschodu” z trzydziestostopniowym mrozem i śnieżną pokrywą, która na Sądecczyźnie może mieć grubość nawet czterdzieści centymetrów? Śnieżny chaos i rekordy zimna zapowiedział Marek Kuczera, czeski meteorolog z Uniwersytetu Karola w Pradze. Odmiennego zdania są polscy synoptycy z IMGW. Mamy więc pogodowy spór.

czytaj też Czytaj też Śnieżny chaos i rekordy zimna. Zaatakuje nas "bestia ze Wschodu"

Od rana sypie śniegiem. Czy to początek  diametralnej zmiany pogody, która wedle zapowiedzi Marka Kuczery, czeskiego meteorologa i fizyka atmosfery z Uniwersytetu Karola w Pradze ma przyjść do Europy około 16 stycznia? Mówi się o nadciągającej „bestii ze wschodu”, która może przynieść największe ochłodzenie od dwudziestu lat.

Temperatura ma spaść nawet do minus trzydziestu stopni! Taki mróz ściśnie w całym kraju blisko dwa tygodnie. W Małopolsce, a więc i na Sądecczyźnie, pokrywa białego puchu sięgnie czterdzieści centymetrów.

czytaj też Straszny smog wisi nad Nowym Sączem. Na pyłomierzu zaczyna brakować skali!

Z taką katastroficzną prognozą pogody nie zgadzają się  synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Rzecznik Instytutu Grzegorz Walijewski w rozmowie z portalem tvp.info przyznał, że nad Polskę w najbliższych dniach nadciągnie ochłodzenie, jednak dotychczasowe tygodniowe i dwutygodniowe prognozy pokazują, że niekoniecznie pojawią się one w takiej skali.

- Po weekendzie 9-10 stycznia model GFS pokazuje napływ niższych wartości, ale to nie są te wartości -30 stopni (...). Wygląda jednak na to, że ta zima dotknie cały kraj i zostanie z nami na dłużej – powiedział Walijewski. Z prognoz IMGW wynika jednak, że już od czwartku 7 stycznia należy spodziewać się ujemnych temperatur i opadów śniegu, które pojawią się w całym kraju i utrzymywać się będą nawet do niedzieli. W nocy temperatura spadnie maksymalnie do -7 stopni Celsjusza – dodał synoptyk.

Kto w tym pogodowym sporze ma rację, okaże się już niebawem.(jagienka.michalik@sadeczanin.info) fot. jm







Dziękujemy za przesłanie błędu