Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 2 grudnia. Imieniny: Balbiny, Ksawerego, Pauliny
10/06/2020 - 16:05

Zaufał miłości, skończył na bruku. Bezdomny Afrosądeczanin nie traci nadziei

Nigeryjczyk Tolu Emjayo przyjechał do Nowego Sącza z miłości do sądeczanki. Był przekonany, że tutaj będzie szczęśliwy. Niestety, żona odeszła, a on stracił mieszkanie. Został bez dachu nad głową i środków do życia.

- Zaczęło się od tego, że wyjechałem do innego miasta, żeby zobaczyć żonę, sprawdzić co u niej i zanim wróciłem, ktoś wymienił zamki w drzwiach. Przez siedem dni musiałem spać na schodach. Wciąż mam w pamięci twarze osób, które obgadywały mnie i wytykały palcami. Ludzie wzywali policję, choć nic złego nie zrobiłem i przebywam w Polsce legalnie na podstawie ważnej wizy i dokumentów. Było to więc dla mnie duże zaskoczenie. Pierwszy raz w życiu doświadczyłem czegoś takiego. Staram się więc unikać konfrontacji z ludźmi i znaleźć sposób na przetrwanie - dodaje.

Mieszkańcy Nowego Sącza różnie postrzegają sytuację, w jakiej się znalazł. W trudnym czasie pandemii jedni się go obawiają, innym jest go żal. Wiele osób chciałoby mu pomóc, ale często na przeszkodzie staje bariera językowa - Tolu Emjayo mówi jedynie po angielsku.

- Mieszkańcy zgłosili mi, że ten mężczyzna pomieszkuje na klatce schodowej w jednym z bloków - mówi Krystyna Witkowska, radna i przewodnicząca osiedla Gorzków. - Robiłam już wszystko, aby mu pomóc. Kontaktowałam się z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, ze strażą graniczną i z urzędem wojewódzkim. Rozmawiałam z dzielnicowym i z komendantem policji. Ludzie boją się z nim kontaktować, gdy panuje epidemia koronawirusa. Z tego co zauważyłam, mieszkał od jakiegoś czasu na naszym osiedlu razem z żoną i dzieckiem. Często ich widywałam na osiedlu, a w tej chwili widzę, jak samotnie spaceruje – dodaje.

Jak dalej potoczą się losy Nigeryjczyka? Czytaj w "Sądeczaninie".

Zobacz też Historia Tolu Emjayo poruszyła sądeczan. Czy znajdzie szczęśliwe zakończenie?

RG r.gajewski@sadeczanin.info Fot. RG, Film DS







Dziękujemy za przesłanie błędu