Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 25 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki
17/02/2024 - 07:25

“Strata czasu” kontra “obowiązek”. Sądeczanie o najbliższych wyborach [WIDEO]

Podczas ostatnich wyborach parlamentarnych mieliśmy w skali kraju rekordową frekwencję. Czy sądeczanie równie tłumnie ruszą do wyborów samorządowych? Odpowiedzi zbieraliśmy podczas sondy ulicznej. Zdania były podzielone.

Wybory samorządowe 2024

Jesteśmy w maratonie wyborczym. Za nami już głosowanie do parlamentu. Za kilka miesięcy czekają nas natomiast wybory samorządowe. Zaplanowane zostały na 7 kwietnia. Dwa tygodnie później odbędzie się druga tura.

Przeczytaj: Policzę Ci głosy szefie, czyli gminni urzędnicy w komisjach wyborczych. Czy to już patologia?

Powoli poznajemy już kandydatów na prezydentów, burmistrzów czy wójtów. Wiemy także, jakie komitety wyborcze zostały zarejestrowane. W Nowym Sączu ujawnił się Ryszard Nowak. Chęć ubiegania się o reelekcję deklaruje także obecny włodarz miasta - Ludomir Handzel. Wkrótce poznamy zapewne kolejne nazwiska.

Sądeczanie o wyborach samorządowych 

Walka o głosy zapowiada się interesująco. Czy sądeczanie zamierzają jednak brać udział w wyborach? Zapytaliśmy ich o to podczas sondy ulicznej. - Nie będę brał w nich udziału. To jest strata czasu. Kto ma wygrać, to i tak wygra - uważa jeden z mieszkańców

- Pewnie, że tak. Jestem sądeczanką od dziada, pradziada, więc nie ma innej możliwości - słyszymy w kolejnej odpowiedzi. - Nie wiemy. Zależy od tego, gdzie los nas rzuci, bo nie jesteśmy stąd. Pracujemy w różnych miastach zatem może być ciężko - twierdzą kolejne osoby. 

Głosy mieszkańców były zatem podzielone. Wszystkie wypowiedzi znajdują się w materiale filmowym. ([email protected], wideo: GN)







Dziękujemy za przesłanie błędu