Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 19 sierpnia. Imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji
15/01/2019 - 12:45

Rytro: Jaka zima, takie Morsy - pięć minut w lodowatym potoku. Jest moc! [Film]

Systematycznie od dwóch lat miłośnicy ekstremalnych przeżyć i zdrowego trybu życia spotykają się by pomorsować w oczku wodnym w ryterskim potoku. A przy okazji przekonują wszystkich, że nic tak jak morsowanie nie łączy ze sobą przygody i leczniczych dobrodziejstw.

Zobacz też: WOŚP: Rytro i Piwniczna-Zdrój grają razem! Bo dzieci to nasza przyszłość!

Potokowych Ryterskich Morsów spotkaliśmy w trakcie morsowania wyjątkowego, bo dedykowanego wszystkim zaangażowanym w organizację 27 finału Wielkiej Orkiestry Pomocy, w którym mieszkańcy Piwnicznej-Zdroju i Rytra połączyli siły w jednym sztabie.  

Panowie, na co dzień biegacze z klubu Visegrad Maraton Rytro, studzili nasze gorące emocje i chęć dołączenia zastrzegając, że morsować można jedynie po solidnej rozgrzewce. Oni sami przed wejściem do wody zaliczyli zacna, kilkukilometrową przebieżkę. Łatwo nie było, bo śniegu w okolice ryterskiego hotelu i wyciągu narciarskiego nie brakuje.

Zobacz też: WOŚP Region: w kilku gminach pobito rekordy!

Kolejna ważna rzecz, to pomiar temperatury wody – każdy odczyt wraz z datą jest szczegółowo zapisywany w notesie przechowywanym w szczelnym pojemniku. W materiale filmowym do potoku wkracza też – stopami, ale dzielnie – szefowa sztabu WOŚP – Magdalena Żuber. - Najczęściej siedzimy pięć minut, bo po dłuższym czasie grozi odmrożenie - krzyczeli do nas głowni bohaterowie. 

Jak to wygląda od kuchni? Zobaczcie sami. Gotowi żeby się przyłączyć?

ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"