Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
13/09/2020 - 06:00

Przedsiębiorcy obiecują nową drogę. Czy uda się znaleźć nić porozumienia?

Jak bumerang wraca temat ulicy Zakładników, którą od kilku dni mieszkańcy blokują, bo – jak sami podkreślają - mają dość jeżdżących tamtędy tirów obsługujących pobliską sortownię odpadów. Po ostatnim artykule opublikowanym na łamach „Sądeczanina”, skontaktował się z nami Przemysław Maślanka - właściciel firmy PMP Style, która zajmuje się zbieraniem, przeładunkiem i przygotowaniem odpadów do recyclingu. To właśnie jego firma, która mieści się przy ul. Zakładników, najbardziej przeszkadza mieszkańcom tejże ulicy.

- Spółka PMP Style prowadzi działalność od 2017 roku. Działa legalnie i ma wszelkie pozwolenia na zbieranie odpadów przy ulicy Zakładników. Nie da się ukryć, że jakaś uciążliwość związana z prowadzeniem tej działalności z pewnością występuje, dlatego trwają negocjacje, aby pogodzić interesy zarówno przedsiębiorców, którzy przy tej ulicy mają swoje firmy, jak również interesy mieszkańców, którzy tam mieszkają. Te negocjacje trwają już kilkanaście miesięcy, są trudne bo towarzyszyły im duże emocje i ciężko było wyważyć interesy obu stron – wyjaśnia Zbigniew Górka, radca prawny reprezentujący firmę.         

Na obecnym etapie mieliśmy już porozumienie z urzędem miasta w sprawie wykonania drogi alternatywnej. Miasto ma zapewnić grunty, a firmy, które mają tam swoją siedzibę, wybudują na własny koszt drogę, która będzie należała do miasta – dodaje.

Zobacz też Ludzie wzięli sprawiedliwość w swoje ręce i zrobili łapankę na TIR-y 

Spółka zleciła wykonanie projektów drogi i powstały trzy możliwe warianty. Dwa warianty biegną przez działki, które są nieużytkami należącymi częściowo do miasta, a częściowo do przedsiębiorców i osób prywatnych.    

- W planie zagospodarowania przestrzennego te tereny są przewidziane na drogę, więc już wcześniej ktoś ten problem widział i chciał go w ten sposób rozwiązać – tłumaczy mecenas Górka.    

Zobacz też: Burzliwe spotkanie na ul. Zakładników. Czy uda się osiągnąć porozumienie? [FILM]

Trzeci wariant drogi zaczyna się przy wjeździe do firm na ul. Zakładników i prowadzi po działce starej cegielni, łącząc się z ulicą Dobrzańskiego.     

- Ta droga omija całkowicie pobliskie domy i powoduje, że ruch rozłoży się na dwie drogi, dlatego skłaniamy się ku trzeciemu wariantowi, aczkolwiek ze strony urzędu miasta jest akceptacja dla wszystkich trzech. Przekazaliśmy urzędnikom wszelkie dokumenty i jesteśmy na etapie dogrywania szczegółów. Akcja blokowania drogi przez mieszkańców ulicy Zakładników bardzo nas zaskoczyła, bo przygotowania zmierzające do budowy drogi są już dość mocno zaawansowane – wyjaśnia mecenas Zbigniew Górka.    

Jakiś czas temu przy wjeździe w Zakładników ustawiono znak ograniczenia tonażu do 3,5 tony. Tiry jednak nadal tędy jeżdżą. Niektórzy załatwili sobie od miasta indywidualną zgodę na wjazd na tę ulicę. Właściciel firmy PMP Style nie rozumie, w jaki sposób były wydawane zgody.  

- Miejska Spółka Nova, która przywozi do nas odpady otrzymała pozwolenie na wjazd na ulicę Zakładników. Firma jednego z protestujących mieszkańców, który również ma bazę ciężarówek przy tej ulicy, według tego co nam powiedział też dostała pozwolenie na wjazd. Firma, która zajmuje się wydobyciem gliny również otrzymała pozwolenie. Z kolei moja firma, która zajmuje się odpadami nie otrzymała zezwolenia – mówi ze zdziwieniem Przemysław Maślanka, szef firmy PMP Style i dodaje, że nie rozumie zachowania mieszkańców, którzy zatrzymują ciężarówki należące do jego firmy, a pozwalają przejechać innym pojazdom, które dojeżdżają do innych firm, a też nie mają odpowiednich pozwoleń.

Zobacz też: Mieszkańcy ul. Zakładników nie chcą sortowni odpadów. Grożą, że zablokują drogę

W tej chwili około 600 przedsiębiorstw korzysta z usług PMP Style, w tym również największe firmy na terenie Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego, a także niektóre gminy. Firma zatrudnia około 60 osób, które – jak twierdzi właściciel – obawiają się o swoją przyszłość i zatrudnienie. 

- Jeszcze większym zaskoczeniem była dla nas deklaracja prezydenta Handzla, który powiedział w jednym z lokalnych mediów, że nasza działalność stanowi dużą uciążliwość dla mieszkańców ul. Zakładników, którzy nie życzą sobie, aby nasza firma prowadziła tutaj nadal działalność i on zrobi wszystko, aby wola mieszkańców została wypełniona – mówi Przemysław Maślanka.

- Ta deklaracja pozostaje w oczywistej sprzeczności z dotychczasowym i wyrażanym na piśmie stanowiskiem miasta. Przecież nasze prawa również powinny podlegać ochronie. W naszej firmie pracują mieszkańcy Nowego Sącza, tutaj płacimy podatki, prowadzimy działalność gospodarczą służącą żywotnym interesom mieszkańcom Nowego Sącza i okolicznych gmin. Tymczasem w ten sposób nasze prawa całkowicie się pomija. Wykonanie drogi alternatywnej miało pogodzić interesy wszystkich stron – oburza się Przemysław Maślanka.                                           

Czy uda się wypracować porozumienie między mieszkańcami ul. Zakładników, a przedsiębiorcami, którzy mają tam swoje firmy? Czy dojdzie do budowy nowej drogi, która odciąży ruch na Zakładników? Na te wszystkie pytania trudno znaleźć teraz odpowiedź. Przekonamy się wkrótce. ([email protected] Fot. Sadeczanin.info)     







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe