Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 stycznia. Imieniny: Agnieszki, Jarosława, Nory
przewiń w dół
Data Publikacji: 
15/12/2017 - 14:10

Pali się sadza. Z komina wydobywa się ogień i dym. Co robić? [WIDEO]

Sądeccy strażacy już ponad sto razy byli wzywani do gaszenia pożarów sadzy kominowej. Zaraz po suchych trawach to właśnie do pożaru sadzy najczęściej dochodzi na Sądecczyźnie. Jak się ustrzec przed tym niebezpieczeństwem i co robić, gdy już dojdzie do pożaru? Oto pytaliśmy Pawła Motykę, zastępcę Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej.

- Żeby doszło do pożaru to musi być materiał palny, a skoro pali się sadza w kominie to tego materiału jest wystarczająco dużo. Komin jednak nie jest miejscem, w którym powinno odbywać się spalanie – tłumaczy st. bryg. Paweł Motyka, zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

Żeby nie doszło do pożaru, należy regularnie czyścić przewody kominowe. Jeśli jest to paliwo stałe, takie jak węgiel albo drewno to przynajmniej raz na trzy miesiące, a jeśli paliwo ciekłe lub gazowe to raz na sześć miesięcy.

Zobacz także: Z komina wydobywał się ogień i dym. Wyglądało groźnie

- Pożary sadzy są bardzo niebezpieczne, ponieważ komin nagrzewa się do bardzo wysokich temperatur. Często jest tak, że zanim zauważymy ogień, to mogło już dojść do pęknięcia. Wówczas ze szczelin może wydobywać się tlenek węgla, a nawet płomienie - wyjaśnia strażak.

Co robić, gdy już dojdzie do zapalenia się sadzy w kominie?

- Przede wszystkim nie należy samemu gasić, ale wezwać jak najszybciej strażaków. Gdy dym wydostaje się i jest niebezpiecznie to trzeba szybko ewakuować się, a jeśli jest to możliwe to można wygasić palenisko i pozamykać dopływy powietrza żeby ograniczyć pożar.

RG [email protected] Film KS




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin styczeń 2018