Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 sierpnia. Imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty
22/05/2019 - 16:40

Jan Kotarba: wszyscy chcieliśmy, aby wojsko wróciło na Sądecczyznę

To już pewne! Wojsko wraca na Sądecczyznę. Każdy, kto tylko podpisał się pod apelem poparcia o przywrócenie jednostki wojskowej w Nowym Sączu ma swój udział w tym sukcesie.

Delegacja składająca się z czterdziestu pięciu przedstawicieli z Sądecczyzny, spotkała się z premier Beatą Szydło i Ministrem Obrony Narodowej Mariuszem Błaszczakiem. Sądeczanie wręczyli przedstawicielom rządu 30 tysięcy podpisów pod apelem o przywrócenie jednostki wojskowej w Nowym Sączu. Wśród osób, które pojechały do Warszawy na spotkanie był wójt gminy Rytro Jan Kotarba.

- Wszyscy chcieliśmy, aby wojsko wróciło na Sądecczyznę i bardzo wiele osób się w to zaangażowało. Cieszę się, że miałem zaszczyt uczestniczyć w delegacji, która pojechała do kancelarii premiera przekazać podpisy – mówi wójt Jan Kotarba.

Zobacz też Sądeczan wyprawa po wojsko

- 30 tysięcy zebranych podpisów to bardzo dużo. Dzięki przychylności premier Beaty Szydło i decyzji Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka zostanie utworzona brygada piechoty górskiej. Dla Sądecczyzny jest to bardzo dobra wiadomość.

Dzięki jednostce region będzie bezpieczniejszy i wzrośnie jego prestiż. Jest to zasługa Zygmunta Berdychowskiego, który wpadł na pomysł, aby zbierać podpisy. On potrafi ludzi zjednoczyć i przekonać do tego, że nie należy patrzeć na to, kto skąd przyszedł, tylko co możemy razem zrobić. Myślę, że taki cel przyświecał tej akcji, dlatego udało się odnieść sukces - dodaje Kotarba.

RG [email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"