Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 27 lutego. Imieniny: Gabrieli, Liwii, Leonarda
05/09/2023 - 16:40

Forum Ekonomiczne to perfekcyjna organizacyjna machina, ale Zygmunt Berdychowski zawsze denerwuje się tak samo [WIDEO]

Imponujące konferencyjne centrum, tysiące ludzi, niezliczone seminaria i panele, tak Forum Ekonomiczne widzą jego uczestnicy. To imponujący efekt końcowy. Żeby to wszystko mogło sprawnie działać najpierw w Krynicy, teraz w Karpaczu, trzeba dużo wcześniej uruchomić organizacyjną machinę. Zajmuje się tym bardzo sprawny zespół najlepszych i doświadczonych specjalistów. I choć forum startuje już po raz trzydziesty drugi, jego twórca i szef rady programowej Zygmunt Berdychowski przyznaje w rozmowie z „Sądeczaninem”, że zawsze denerwuje się tak samo.

Za każdym razem tuż przed startem towarzyszy panu stres czy też może to napięcie jest mniejsze, bo stoi za tym sprawdzony zespół ludzi, a organizacja Forum Ekonomicznego to sprawdzona organizacyjna machina, która w tym roku zostaje wprawiona w ruch po raz trzydziesty drugi.
- Za każdym razem stres jest coraz większy i coraz większe emocje. Za każdym razem zapominam o tym, że kiedyś też tak było. W pierwszych latach konferencja była dużo mniejsza, ale też zespół w biurze organizacyjnym był dużo mniejszy i  dlatego przeżywaliśmy duże emocje. Dzisiaj przy konferencji pracuje ponad siedemdziesiąt osób, ale to ogromna konferencja, więc i emocje są te same. Ktoś przyjeżdża, ktoś przyjazd odwołuje, ktoś w ostatniej chwili chce wziąć udział w dyskusji… musimy się krzątać cały czas.

Wielkie emocje zawsze wzbudza lista gości. W tym roku Forum Ekonomiczne odbywa się tuż przed wyborami parlamentarnymi. Pan zawsze podkreśla, że to forum dyskusji, także dla politycznych oponentów.  Wszyscy mają tutaj równy głos. W tym roku będzie gorąco?  
-
Sądzę, że w ciągu tych trzech dni będziemy świadkami bardzo emocjonującej dyskusji z udziałem najważniejszych polityków, którzy nadają ton życiu publicznemu, gospodarczemu i społecznemu. Myślę, że pod tym względem  nie będzie żadnej różnicy w  stosunku do tych ponad trzydziestu edycji, które  się do tej pory odbyły.

W kuluarach  mówi się, że ściągnął pan do Karpacza prawie cały rząd z premierem na czele.
-
O tym będziemy mogli mówić kiedy ich zobaczymy w Karpaczu.  Nawet gdy do otwarcia konferencji  pozostaje, godzina dwie, zawsze mogą  jeszcze nastąpić zmiany.

Rok temu do Karpacza przyjechało 5 tysięcy gości. Pobije pan ubiegłoroczny rekord?
-
Jest pięć i pół tysiąca. Do tego sześciuset dziennikarzy, dwa tysiące osób obsługi. To razem około osiem tysięcy osób, które przez trzy dni będą w Karpaczu.

Imponujące konferencyjne centrum tysiące ludzi, niezliczone seminaria i panele, tak  Forum Ekonomiczne widzą jego uczestnicy. To imponujący efekt końcowy. Żeby to wszystko mogło sprawnie działać najpierw w Krynicy, teraz w Karpaczu, trzeba dużo wcześniej uruchomić organizacyjną machinę. Centrum dowodzenia znajduje się w Warszawie, w siedzibie Instytutu Studiów Wschodnich.  

Zespół Forum to najlepsi i doświadczeni menadżerowie i specjaliści.  W poszczególnych sekcjach zespołu opracowywane są zasady obsługi gości i prowadzone są prace związane z rejestracją uczestników, rezerwacją hoteli, przygotowaniem  i wyposażeniem sal seminaryjnych, obsługi Forum przez tłumaczy i  obsługi technicznej. Cały rok pracuje sekcja informatyczna, transportowa i oczywiście informacyjna.

Na kilka miesięcy przed Forum dział organizacyjny się powiększa. Na czas najintensywniejszych przygotowań, dołączają do niego dodatkowi specjaliści. ([email protected]) fot. jm







Dziękujemy za przesłanie błędu