Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 1 października. Imieniny: Heloizy, Igora, Remigiusza
16/09/2020 - 11:30

Była pikieta przeciwko tirom, ale bez władz gmin Doliny Popradu

Wczoraj na piwniczańskim rynku odbył się protest mieszkańców z gmin Stary Sącz, Rytro i Piwniczna-Zdrój, którzy nie zgadzają się na przebudowę DK 87 w Dolinie Popradu i budowę obwodnicy w uzdrowisku. Dlaczego nie wzięli w nim udziału szefowie tych samorządów?

Piwniczanie uczestniczący we wczorajszej akcji chcą przede wszystkim zablokować projekt budowy obwodnicy Piwnicznej. Choć – trzeba to zaznaczyć - według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w konsultacjach społecznych inna część mieszkańców zgodziła się na to rozwiązanie, ale tylko pod warunkiem, że przyjęty zostanie wariant trzeci zakładający budowę tunelu drogowego w górze Węgielnik. To pozwoliłoby na ograniczenie ilości pojazdów jeżdżących teraz bezpośrednio przez rynek, ale bez większego ingerowania w działalność uzdrowiskową gminy.

Zobacz też: GDDKiA w sprawie obwodnicy Piwnicznej. Jest się czego bać?

Tyle, że jednocześnie lokalna społeczność wie, że z czasem obwodnica ta będzie służyła do międzynarodowego tranzytu tirów przez przejście Piwniczna-Mniszek – porozumienie w tej sprawie rządy Polski i Słowacji zawarły już w 2004 roku. Po modernizacji drogi po stronie słowackiej zniesione zostanie ograniczenie tonażu do 12 obowiązujące na granicznym moście. Dlatego osoby zrzeszone wokół Komitetu Społecznego Gminy Piwniczna chcą przedsięwzięcie storpedować w całości. Mówią nie i samej obwodnicy, i tranzytowi ciężarowemu.

To jedna strona medalu, bo GDDKiA chce jednocześnie przebudować i dostosować do ruchu tirów cały odcinek DK 87 od ronda Jana Pawła II w Starym Sączu do granicy kraju. W tej sytuacji do protestu piwniczan automatycznie włączyli się również mieszkańcy gminy Stary Sącz i Rytra.

W Barcicach dla przykładu DK 87 przebiega przez sam środek miejscowości, niedaleko szkoły i kościoła, w miejscu szczególnie uczęszczanym przez pieszych, których ruch tranzytowy tirów naraziłby po prostu na niebezpieczeństwo. Tym bardziej, że inwestor zapowiada zwiększenie na całej DK 87 limitu prędkości do aż 70 km na godzinę. GDDKiA tłumaczy, że problemu nie będzie, bo wzdłuż traktu ustawione zostaną ekrany.

Zobacz też: W Piwnicznej wyjdą na ulice! Nie pozwolą tirom zrujnować Doliny Popradu

Ten argument też nie do wszystkich przemawia. Ripostując przeciwnicy inwestycji mówią o hałasie, spalinach i spadku atrakcyjności turystycznej całej okolicy.

Przejdźmy do Rytra. Tu sprawa jest według protestujących jeszcze poważniejsza, bo w Rytrze nigdy nie będzie szansy na budowę obwodnicy, część sołectw już dziś ma problemy z włączeniem się do ruchu na DK 87 a na domiar złego GDDKiA przy poprzednim remoncie krajówki w centrum gminy zlikwidowała niemal wszystkie przejścia dla pieszych. I gdzie tu miejsce dla tirów? Co z turystami? Co np. z Villą Poprad, która zniknęłaby za ekranami? Wokół tych właśnie pytań skupia się ryterska część protestu.

Wszystkie grupy przeciwników tranzytu ciężarowego na DK 87 w Dolinie Popradu postanowiły ostatecznie połączyć siły a dalej zorganizować publiczny protest na rynku w Piwnicznej.

Do udziału w akcji zostali zaproszeni również szefowie samorządów i radni ze wszystkich trzech gmin. Dlaczego żaden z nich się tu nie stawił?

W dużym uproszczeniu – burmistrzowie i wójt uważają, że przebudowa DK 87 jest po prostu niezbędna. I to właśnie z tego samego powodu, o którym mówią przeciwnicy, z powodu rosnącego cały czas ruchu turystycznego. Aut w całej Dolinie Popradu będzie tylko przybywać. Dlatego trzeba zrobić wszystko, by zagwarantować tu jak najlepsze drogi.

Dodatkowo ta sama inwestycja zakłada budowę wzdłuż krajówki chodników np. w Obłazach Ryterskich i Barcicach, likwidację najniebezpieczniejszego zakrętu na Sądecczyźnie w tej samej miejscowości o wycofaniu ruchu międzynarodowego z piwniczańskiego rynku nie wspominając. Zresztą stanowisko wiceburmistrza ze Starego Sącza i wójta Rytra przedstawiliśmy już szczegółowo w publikacji Cztery gminy i jeden głos w sprawie obwodnicy Piwnicznej-Zdroju i tranzytu

No dobrze, ale co z tymi nieszczęsnymi tirami? I w tym wypadku włodarze gmin mówią jednym głosem – będą lobbować za przebudową DK 87, ale jednocześnie wszystkimi dostępnymi oficjalnymi kanałami chcą zablokować uruchomienie granicznego przejścia ciężarowego Piwniczna-Mniszek. I już wiadomo, że będzie ich w tym wspierał starosta słowackiego Mniszka. Reasumując: obwodnica i modernizacja krajówki tak, ale nie dla wielkich aut ciężarowych.

- Tu nie można dać się porwać emocjom – mówią jednym głosem.

Więcej w naszym materiale filmowym w wypowiedziach Krzysztofa Polakiewicza z Komitetu Społecznego Gminy Piwniczna i burmistrza Dariusza Chorużyka. ([email protected], film: Daniel Szlag, fot: ES)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe